• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Galeria brzuszka i maluszka :)

Dziewczynki czy wychodzą Wam pępki powoli??
Mój na pewno już się robi coraz płytszy, nawet mój D. zauważył bo zawsze miałam bardzo głęboki:zawstydzona/y:
W ogóle to ja już mam duży brzuchol, od razu widać że ciężarówka ze mnie:-D

a to tez zalezy od kobotki, jednym pepki wylaza innym nie tak samo z kreseczka:) jedne dziewczyny maja a inne nie:) nie wiem od czego to zalezy ale wcale pepek nie musi sie ze tak powiem splaszczyc:)
 
reklama
Witam :)
A ja mam kreskę już od jakiegoś tygodnia albo dwóch :) jeszcze jest słabo widoczna, taka jasna, ale pewnie z czasem będzie ciemniejsza :) za to mój pępek się nie zmienia i jest baaardzo głęboki...:)
 
Ja miałam płyciutki, więc mam nadzieję, że nie wyleci mi nagle cały na zewnątrz :-D ale nie zauważyłam jakiejś większej zmiany na razie
 
Mój pępek jeszcze się nie zmienił...

W tym chińskim teście wyszła mi dziewuszka więc może coś w tym jest;) bynajmniej jeszcze się zmieściłam w tym teście z dziewczynką i datą jej poczęcia;)

dziś u mnie świeci słoneczko, jadę zaraz do siostry na wieś troszkę odpocznę sobie może;)
Weekend był dla mnie bardzo zalatany, wczoraj skończyłam prosić gości na wesele o 22, myślałam, że już padnę...

dziewczyny macie jakieś napady duszności??? Bo ja jakoś od soboty zaczęłam je mieć...

Miłego dnia kochane;**** Później się odezwę;)
 
Nie mam duszności, ale robi mi się często słabo, już 3 razy mi się to zdarzyło, aż A. się upewnia zawsze czy mam kasę na taksę żeby w razie czego do szpitala jechać... mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.
 
Niuniunia mnie się czasem zakręci w głowie, poza tym szybciej się męczę i łapię zadyszkę, wtedy jest mi duszno i nie mogę szybko gadać ;-)
 
dziewczyny macie jakieś napady duszności??? Bo ja jakoś od soboty zaczęłam je mieć...

Miłego dnia kochane;**** Później się odezwę;)

Niuniunia mnie się czasem zakręci w głowie, poza tym szybciej się męczę i łapię zadyszkę, wtedy jest mi duszno i nie mogę szybko gadać ;-)

Ja też tak mam, gin powiedział mi, że to normalne, bo rosną nam brzuszki i uciskają na przeponę, wskutek czego mniej powietrza pobieramy, płycej oddychamy.
 
Mnie w pierwszej ciazy powoli rosl brzuszek, a wiec i pępek pozostal nienaruszony przez długi czas. tak samo kreseczka pojawila sie chyba w 8msc ciazy.

Tym razem brzuch rosne strasznie szybko, a pępek juz coraz płytszy. Kreski nadal nie ma. Ale juz zakupilam sobie bielizne zakrywajaca pępek, bo wiem z doswiadczenia ze to bardzo niemile uczucie gdy wystajacy pępek ociera sie o ubrania :confused2:
 
Mnie często głowa boli bo jestem niskociśnieniowcem i mam ogólnie niskie ciśnienie, w sobotę miałam 90/50. Te duszności moje są dziwne ale podobno to normalnie i takie pieczenie w klatce piersiowej i piersiach. Wczoraj to się zastanawiałam czemu mnie tak pieką ale nie mam pojęcia...

Ja jestem w pierwszej ciąży więc może dlatego mi powoli brzuszek rośnie ale już się troszkę uwydatnił. Zrobię później zdjęcie i Wam pokażę bo siostra dziś z aparatem przyjechała, a mój jeszcze tydzień w serwisie.
 
reklama
HPIM5879.jpg A to mój brzucholek :-) już ukryć się nie da.. :-D o dziwo przytyłam tylko 1 kg ale w żadne spodnie nie wchodzę.. pępek mam płytszy, aż ostatnio patrzyliśmy, ze się inny zrobił, ale jeszcze nie wyszedł, na szczęście :tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry