reklama

Grudniowe mamusie 2008

Wszystkiego najlepszego dla naszych przystojniaczków Olusia , Alanka i Mateuszka samych słonecznych dni:tak:
Podpinamy sie pod śliczniutkie zyczonka...NAJ NAJ NAJ MALUSZKI:*..jakoś niestety weny dzisiaj brak.....
aaa zapomniałabym o najważniejszym!!!! przebija nam się lewa górna jedynka!!!! :tak: myślę że max do jutra będzie :tak:
Nio jak ładnie.....u nas tylko dolna się zapełnia, u góry pustoooooo.....smiesznie to wygląda:-p
Ooooooooooo to Mati ma podobne smaki kulinarne jak Fifi:confused2::confused2: tez uwielbia wcinac pudełka kartonowe:confused2::confused2::confused2::confused2:
nio u nas podobnie....wszystko co ma kartki i kartoniki....gazety, kartki od płyt, pudełka, chustezki.....masakra.....a no i jak u Zapominajki karma kocia.....normalnie masakra.....albo wkłada raczki do wody dla kotka i chlapie,albo jeszcze wylewa z miski i siedzi w takiej kałuzy......czasem rece opadaja... :sorry::rofl2:
A teraz wam cos napiszę na poprawę humoru :-D

Wczoraj poszłam spac wczesniej bo juz mnie cos łamało w kościach. A mój K zszedł do mieszkania na dół do rodziców, żeby wyjśc na taras z daszkiem na fajke bo padało. ja sobie spie w najlepsze, a tutaj słyszę ze ktoś dzwoni do drzwi, na początku myslałam, że mi się to sni, wiec na drugi bok i śpie dalej. Za chwilę znowu, patrze na zegazek 00:40 , patzr K nie spi w łózku, idę do salonu zeby mu powiedziec ze jakiś debil dobija się do drzwi o tej porze a tak cisza i jego nie ma , zchodzę otworzyc drzwi ptarze pzrez szybke, a tak mój K w krótkich spodenkach z czerwonym kulfonem i czeronymi uszami, zgęzony stoni przed drzwami :-D. mama szła spać i zamknęła drzwi , nie wiedziała, że on tam stoi. A ten głupek nie zapukał od razu bo myslał ze sobie z niego jaja robi, że zaraz otworzy , a mama zamknęła poszła do sypialni i właczyla sobie telewizor bo ja jakis film wciągnął i nie słyszała dzwonka do drzwi. Podobno stał tam 15 min i dzwonił :-D:-D:-D

należało mu się :-D

Lecę do dentysty.​
Nio to ładnie zmarzł......moze jak go przymroziło to zmądrzeje:p hahaha :-p i bedzie traktował nasza Agacie jak księzniczke....:tak::tak::tak::tak:
Gratulacje....wózeczek rewelacyjny.....

A ja od rana w nerwach......
Za scianą sasiadka ma remont i kuźwa nie wiem co oni tam tak wierca,ale ały czas....bez przerwy.....mała dopiero co usneła i myślałam,ze skonczyli na jakis czas, zdarzyłam ja położyc a tu wierca dalej....DEBILE.....

A poza tym to chyba dobrze, u nas na raie słoneczko i malutkie chmurki,ale zimno jak nic.....spacerek pewnie zaliczymy,bo szkoda w domu siedziec.....

Leckam Was jeszcze poczytac gdzie indziej:p
 
reklama
dzień doberek
ja tylko tak szybciutko wpadłam, żeby was nadrobić, bo mama poszła na spacer z Wiktorem, żebym posprzatać w spokoju mogła, a ja co?siedze na bb,
i musze się pochwalić, że sama zaczęłam biegać, bo mój mężowy to cos go namówić ostatnio nie można...no zobaczymy co z tego wyjdzie, dietka tez sie zaczęła.....trza sie w garść wziąc , bo juz za dużo mi się przytyło, masakra

Beciaczku ja tez bylam mega napalona na spiralę , rozmawialam ze swoim lekarzem o niej zachwalał ją i już sie umowiłam na wizytę aby założyc nawet powiedzial ze on ją kupi taniej w hurtowni ale zaczelam czytac po internecie informacje o niej ..................................i zrezygnowałam:zawstydzona/y::zawstydzona/y:i dalej na tabletkach jestem:eek:

a czego tak sie wystraszyłaś???bo wiesz, ja te zczytałam, a jeśli chodzi o mnie to minus jaki widzę to tylko te bolesne i obfite miesiąćzki, ale moja mama mówiła, że ona tak nie miała, więc mam nadzieję, że tak źle nie będzie, a widzisz plus taki, że w UK za spiralę się nie płaci, więc jak coś będzie nie tak, to albo moge wymienić na te hormonalną MIRENA, choc i po tej może byc obniżone libido, więc nie wiem czy jest sens, albo całkiem zrezygnować i znów na tabletki przejśc

Wszystkiego najlepszego dla naszych przystojniaczków Olusia , Alanka i Mateuszka samych słonecznych dni:tak:

podłączamy sie do życzonek

A ja chora ... .

kuruj się kuruj jak najszybciej, jeszcze troche czasu dasz radę, zdrówka życzę
Dziewczyny czas na kawę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-p:-p:-p:-p

a ja właśnie kończę:-p

ollcia jak ja Olce zabiorę coś co nie powinno byc jej to tak się zdrze jakbym jej klapa dała:cool2:

u mnie to samo, krzyk, jakby ze skóry obdzierali:tak:


hihi, śmieszne, ale troche jak fotomontaż wygląda

Cześć dziewczęta :) Ale produkujecie...ledwo można nadążyć:) Ja siedzę z Zuzką w domu bo jest chora:(...ale na szczęście to tylko przeziębienie! Mam opiekę jeszcze do poniedziałku więc sobie siedzimy razem w domku:)

zdróweczka dla synowej kochanej:tak::-D;-)


super, gratulacje!!!
 
Nie chcę juz smęcic, bo jak zwykle chodzi o to samo, problem z opieką nad dzieckiem:-(, ryczec mi sie chce na to wszystko, znów wekend zrypany
nie smęcisz, nie smęcisz po to tu jestesmy żeby wspierac sie wzajemnie, no...
mam nadzieje ze cała sytuacja jakos sie wyklaruje i nie bedziesz sie juz denerwować
A ja od rana w nerwach......
Za scianą sasiadka ma remont i kuźwa nie wiem co oni tam tak wierca,ale ały czas....bez przerwy.....mała dopiero co usneła i myślałam,ze skonczyli na jakis czas, zdarzyłam ja położyc a tu wierca dalej....DEBILE.....
jak mieszkałam w wiezowcu to tez zawsze miałam nerwy na te wieczne remonty sasiadów:eek::crazy:, współczuje...
 
Witajcie, pamietacie mnie jeszcze??:-D:-D:-D:-D:-D

Jula wczoraj miala mega maruda:tak::tak::tak::tak:i tak w ogole to popsuło mi się dziecko:szok::szok::szok::szok:nie chce spać wieczorem, zasypia ok.23.30:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ja ledwo zyję, na szczescie rano da mamusi pospać ale moj P nieprzytomny chodzi to pracy..i nie wiem czy to ten antybiotyk tak ja pobudza, wiec nawet nie mialam jak Was wczoraj poczytac

TYGRYSKU za rok na pewno przyjadę, ale idziemy na ligę światową i na facetów...jakoś babska siatkówka mi nie podchodzi!!!!!!

Buziaczki dla wszystkich dzisiaj świętujących i wczoraj też!!!

I co jeszcze mialam napisac juz sama nie wiem:sorry::sorry::sorry::sorry::sorry:
 
Witajcie, pamietacie mnie jeszcze??:-D:-D:-D:-D:-D

Jula wczoraj miala mega maruda:tak::tak::tak::tak:i tak w ogole to popsuło mi się dziecko:szok::szok::szok::szok:nie chce spać wieczorem, zasypia ok.23.30:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ja ledwo zyję, na szczescie rano da mamusi pospać ale moj P nieprzytomny chodzi to pracy..i nie wiem czy to ten antybiotyk tak ja pobudza, wiec nawet nie mialam jak Was wczoraj poczytac

TYGRYSKU za rok na pewno przyjadę, ale idziemy na ligę światową i na facetów...jakoś babska siatkówka mi nie podchodzi!!!!!!

Buziaczki dla wszystkich dzisiaj świętujących i wczoraj też!!!

I co jeszcze mialam napisac juz sama nie wiem:sorry::sorry::sorry::sorry::sorry:

Hehehe Madziu na facetów to ja zawsze mogę !!!!!!!!!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Ojeny Julcia kobitko widzę że dajesz rodzicom popalić!:szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D:-Dnu nu nu trzeba być grzeczną dziewczynką:tak::tak::tak: buzilole i wracaj do zdrówka:tak::tak::tak:
Bliźniaczku nie wiem co ci napisac:-(:-(:-(:-(ale jeśli faktycznie nie możecie się porozumieć to poszukanie opiekunki jest jakimś rozwiązaniem
 
Bliźniaczku nie smutkaj sie kochana......Tygrysek ma racje, że w takij sytuacji moze naprawde dobrym wyjściem byłaby opiekunka.....
Buziaczkuje Cię i ściskam mocko:*:*:tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry