reklama

Grudniowe mamusie 2008

to już prawie 22:30 a Yoki jak nie było tak nie ma:-(, strasznie się denerwuje, mam nadzieje że wszystko jest ok i tak jak pisałyście zostawili ją na obserwacje w szpitalu, tak na wszelki wypadek...
 
reklama
Musi być dobrze! Ja też nie czułam dzidzi 2 dni. Jeśli Yoka tak się denerwowała jak ja to pewnie teraz odsypia nerwy.

Jestem za wątkiem z telefonami.

Byłam na tańcu brzucha w ramach szkoły rodzenia - przestał mnie boleć krzyż:tak: - zaczęły miśnie ud:tak: Świetna sprawa! Duża ulga w obrębie miednicy, nawet nie wiedziałam jakie tam wszystko jest napięte.

I wiecie co! Coraz bardziej skłaniam się ku rodzeniu w domku. Wiem, co myślicie - poprostu trzymajcie za nas kciuki PROSZĘ
 
w napięciu czytam posty z rana i myślałam ze będzie na końcu post Yoki :sorry2:
tez sie martwie teraz !!!


justyna - jeśli pierwsza ciąża była przyczyną cukrzycy to prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy w drugiej ciąży wynosi 90%. Zatem jesteś niewiarygodną szczęściarą i zaliczasz się do pozostałych 10%, gratuluję!!

no dlatego nie chce mi sie w to wierzyć !!!

No właśnie słyszałam, jak tak dalej pójdzie to jej kupię grabie zamiast szczotki, hehehe.

ta to jest dobry pomysł :-D

mi póki co na zgage pomaga kerir, uwielbiam bakome !!!


A ja mam troche inny sposób-który skutkuje...jak chcę żeby troche poruszała się to jem coś słodkiego i zaraz czuje kopniaczki, nie wiem czy to przypadek czy to zadowolenie naszej Julci z Rafaello:-D

no na moją tez to działa !!

Czesc mamusiom i tatusiom prawie wogule nie wchodzilam na int. duzo odpoczywalam skurcze ustaly zdarzają sie jeszcze ale w mniejszych ilosciach nie wychodze z domu a jak juz musze to wiem ze na drugi dzien bede miec skurcze i muszę dwa razy wiecej odpoczywac. Mam pierwsze wyniki narazie jest dobrze czekam na reszte. ale dowiedzialam sie od mojego pediatry co to znaczy podłużny zoladek i jak to sie leczy a wiec jesli zoladek jest podluzny to znczy ze cos pod zoladkiem jest za waskie nie wiem co ona tez nie jest pewna wszystko się okaże po urodzeniu, zoladka sie nie wyleczy przez tabletki tylko trzeba operowac ale podobno ze 80% takich przypadków zanika przed narodzinami i dziecko rodzi sie zdrowe , wiec teraz wiem czego moge sie spodziewac i jestem spokojniejsza do gina ide w srode to zobacze czy cos sie zmienilo.
Pozdrawiam was i wasze maleństwa.

dobrze że jesteś !!! trzymam kciuki !!!

Za to ostatnio mam wrażenie, że mam za dużo żeber ;) Tak mnie uciska między brzuszkiem a żebrami, że nie mogę znaleźć żadnej dogodnej pozycji. Mała dalej aktywna od 22 przez pół nocy. Pęcherz mam tak skopany, że mam wrażenie, że ciągle chce mi się siusiu. Masakra. Jasiek bardziej mnie oszczędzał...

dokładnie to samo a jak juz cos zjem to masakra najchętniej ze dwa żebra bym sobie wyciągneła :baffled:


Wystawa zaczyna sie o godz.10.00 na stadionie "Gwardia" w Warszawie więc zapraszam Warszawianki pooglądać:-)
no to powodzenia !!!!


Jutro idziemy na wesele. Jakies 2 tygodnie temu kupiłam sobie buty specja;lnie na te okazję, niestety nie włożę w nie nogi:( Wam tez tak puchną nogi? Jak temu zaradzic?

matko przy Liwii mi tak puchły nogi niemożliwie ! i powiem Ci nic mi nie pomagało !!!



a mnie cos łamie !!! padnięta jestem a w niedziele jeszcze zapieprz zamiast z dupą w domu siedziec, co prawda to mój chłop będzie skakał z aparatem od rana ale my z Liwią będziemy kibicowac !
 
Dobra ja już lecę spać bo jutro wstajemy o 6.00 i jedziemy na wystawę:-)

Dam znać jutro no i mam nadzieję, że Yoka już jutro do Nas napisze same fajne wiadomości;-)

Dorotka
i tak bym trzymała kciuki:tak:


Dobranoc Brzuchatki.:-)
 
Witam wszystkie mamuśki
dopiero wróciłam z pracy i czytam co się tutaj dzieje, mam nadzieję że u Yoki wszystko dobrze
Aniamanu cieszę się że się odezwałaś bo już martwiłam się o Ciebie.
Pozdrawiam i życze spokojnej nocki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry