• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

sarka my bedziemy miec sesje u nas w domku. Bo ten fotograf nie ma studia. I jesli bedzie ladnie to kilka profesjonalnych zdejc na dworzu w jakies ladnej scenerii jesiennej. Do tego to moj fotograf slubny, wiec nie wiem czy dal upust. :] my placimy 300zl
Kolezanka ze slaska miala sesje u swojego slubnego fotografa w takim a'la studiu, w zasadzie to w poczekalni studia :] i placili 600zl.
 
reklama
sarka my bedziemy miec sesje u nas w domku. Bo ten fotograf nie ma studia. I jesli bedzie ladnie to kilka profesjonalnych zdejc na dworzu w jakies ladnej scenerii jesiennej. Do tego to moj fotograf slubny, wiec nie wiem czy dal upust. :] my placimy 300zl
Kolezanka ze slaska miala sesje u swojego slubnego fotografa w takim a'la studiu, w zasadzie to w poczekalni studia :] i placili 600zl.
no to nie mało:/
wiec sie raczej nie zdecyduję....może pózniej na taką już rodzinna z maleństwem:)
Zastanawiam się tez właśnie nad USG 3D, teraz własnie mielibyśmy mieć za 2 tyg ale to też niemały koszt, nie wiem czy nie lepiej coś w zamian dzidzi zakupić...z Wiktorkiem obeszłam się smakiem, może teraz też jednak....

Dziewczyny nie wiecie jak to jest z położną...bo ona przychpdzi po porodzie do domu na wizyty a jak to jest jak sie mieszka w miejscu gdzie nie jest się zameldowanym??? bo to chyba z rejonu wysyłaja:/

Tunia ja prawie 2 lata po slubie chodziłam ze starymi dokumentami na stare nazwisko:p
 
Ja wolę nie mieć płyty z nagraniem z usg. Z całą pewnością uległabym pokusie pokazywania tego rodzinie, zwłaszcza jak dzidzia już nie będzie dzidzią, a wiem, że takie sytuacje są dla młodego człowieka krępujące :) Dlatego klasyczne usg na żywo mi wystarczy :)
 
a ja właśnie chcę tą płytę dać Oliwce(z resztą mam nagrane każde usg na wizycie 2d). Mój lekarz nawet nie pyta, czy chcę:):)
Szkoda, że sama nie mam takich pamiątek z życia prenatalnego...
 
Ostatnia edycja:
do położnej musisz się zgłosić teraz jak jesteś w ciąży - kiedyś kierował szpital teraz trzeba samemu załatwić. Przy Twoim ośrodku zdrowia musisz się dowiedzieć gdzie jest Twoja położna środowiskowa - umawiasz się z nią, bierzesz legitymację ubezpieczeniową i idziesz wypełnić druczek NFZ - tak jak się do lekarza swojego zapisywałaś. No i możesz sobie teraz do niej chodzić na ważenie czy coś, a jak urodzisz to po wyjściu ze szpitala dzwonisz do niej że już jesteś w domu i umawiacie się na wizyty
 
do położnej musisz się zgłosić teraz jak jesteś w ciąży - kiedyś kierował szpital teraz trzeba samemu załatwić. Przy Twoim ośrodku zdrowia musisz się dowiedzieć gdzie jest Twoja położna środowiskowa - umawiasz się z nią, bierzesz legitymację ubezpieczeniową i idziesz wypełnić druczek NFZ - tak jak się do lekarza swojego zapisywałaś. No i możesz sobie teraz do niej chodzić na ważenie czy coś, a jak urodzisz to po wyjściu ze szpitala dzwonisz do niej że już jesteś w domu i umawiacie się na wizyty
czyli teraz jak wyjdę ze szpitala to sama muszę dać znać położnej? Jejku to muszę się zorientować w tej kwestii...dobrze, że o tym napisałaś.
 
ja na polozna juz dawno wypisalam deklaracje, wiec to mam z glowy. jak rodzilam Ninke to u nas bylo tak, ze szpital prosil o podanie adresu ZOZ-u, w ktorym sie ma deklaracje, bo oni tam wysylaja karte szczepien. i potem do mnie z ZOZ-u sama przyszla polozna bez umawiania. w koncu to ich interes, a nie moj. ja i tak po powrocie do domu zaprosze pediatre na wizyte, zeby sprawdzil, czy maluszek jest ok.
 
no bo tak było jak gufi mówi - było tak że szpital informował właściwy ośrodek zdrowia że urodziłaś a oni położną, ale teraz z racji tego że tak naprawdę ani lekarza ani położnej nie musisz mieć z rejony to tak już nie jest - tak mi położna ze szpitala mówiła i lekarz też. Także trzeba się zapisać i potem zadzwonić jak już się będzie w domku.
A i jeszcze co się dowiedziałam przy tej okazji to o ortopedzie dziecięcym, ponieważ każdy dzieciaczek musi mieć usg miednicy i nóżek - w pierwszym miesiącu życia zrobione i jeżeli ktoś liczy na to że po urodzeniu się zapisze na fundusz do tego ortopedy to się myli ponieważ terminy są około 4 miesiące od rejestracji - więc mi lekarz poradził że jeżeli nie chcę iść prywatnie to muszę już teraz się zapisać mimo że jeszcze dziecko nie przyszło na świat
 
sunnflower - no wlasnie dlatego u mnie w szpitalu prosili o podanie adresu placówki, w której się ma deklarację. bo inczaej skąd będą wiedziec, gdzie wyslac karte szczepień z zaznaczonymi tymi, ktore byly juz w szpitalu? bo nie sadze, zeby matce do reki ta karte dawali ... sama juz nie wiem

ja na szczescie usg bioderek bede robic w medicover
 
reklama
Ja o niczym innym tak nie marzyłam jak o tym usg 3d:sorry2:. Z Matim jak się chciałam zapisać u jednego dr. to się akurat zepsuło:-(. To nie mały koszt, ale tak bardzo chciałabym mieć taką pamiątkę:-(. Jak bym się zdecydowała, to pasa w tym miesiącu trzeba by przycisnąć jak nic.

Co do położnej, to ja np jestem zameldowana gdzie indziej, a zapisana do pobliskiej przychodni(nie rejonowej tylko najbliżej zamieszkania). W szpitalu po urodzeniu pytali gdzie należę i tam wysłali stosowne dokumenty:tak:. Położna przychodząc do mnie wiedziała wszystko co i jak.

U nas nie ma tak kosmicznych terminów na usg bioderek:szok::no:, do miesiąca czasu. Także jak wrócę z maleństwem do domu to będę dzwonić, żeby się rejestrować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry