• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
..I widok z mieszkania mam na szczyt góry na którym leży pierwszy śnieg.....:D
ojejjj zazdroszczę widoków:tak::tak: Kocham góry i już nie mogę się doczekac jak pójdę na kolejną wycieczkę w góry...ehh:-):-)

ewwe nie chcę Cie denerwować, ale u nas pięknie i słonecznie:) Zaraz wywieszam na balkonie maleńkie Oliwkowe ciuszki:)))
ewwe a w czym pierzesz ciuszki?lovella czy jelp?dajesz wysoką temperaturę?

u mnie słońca brak, ale chyba włączył mi się syndrom wicia gniazda i akurat mi brak słońca w cale nie przeszkadza :) od rana nastawiłam pranko i je rozwiesiłam, wyprasowałam 2 pełne pralki maleńkich ciuszków, zrobiłam pierogi, a teraz mały śpi to się lenię :)
Ja też mam syndrom wicia gniazda, dużo robię, ale....czuję się szybciej zmęczona i kłuje mnie w lewej stronie brzucha jak porobię za dużo więc się oszczędzam..a na kiedy termin masz droga lublinianko?

margaryt bossski tekst..hahahah ale się uśmiałam:-):-)
u mnie tak samo, tylko termin na 24 grudnia ;) i tez mam nadzieje, ze urodze tak do 20, zeby na swieta byc w domu. zobaczymy ...
A ja ma termin na 26 grudnia i też martwię się że święta będą do dupy bo ja będę w szpitalu....:-):-)

Mnie wszedł ból od biodra po samą kostkę i znów nad spojeniem boli masakrycznie az się płakać chce ale już odliczam godzinki do wizyty:
A co to masz za ból biodra, bo ja mam jakiś dziwny ból w lewej nodze, tak jakbym miała kość nadwyrężoną, ale nie biodro tylko tak bardziej w pachwinie, myślicie ze to może być związane z miednicą?bo jak chodzę to to pobolewa...mam wizytę u gin w nast tyg powiem chyba o tym....:confused:\

A mnie dawno u Was nie było laseczki, bo jak wpadam to na wątek lubelski na chwilke i tyle..u mnie urządzanie mieszkanka dobiega końca, kompletuję też powoli wyprawkę tzn. musze dokupić troszkę rzeczy bo dużo dostałam od siostry:-) ale najważniejsze nie mam wózka, a wy jakie macie wózeczki?
Jakieś kosmetyki dla maluszka już kupowałyście?
 
Martyna droga lublinianko :) termin mam na 12.12 ale usg uparcie wskazuje na 4.12. Na jakim osiedlu mieszkasz? Ja mieszkałam na Felinie ( przy wylotówce na Zamość)
Mi brzuch jakoś ostatnio w ogóle nie przeszkadza- bardziej ciągle spuchnięte nogi :dry:
 
a ja zauważyłam, że pierwszy raz już nie dałam się rady sama ogolić :D jeszcze 2 tygodnie temu przed wyjazdem na Majorkę wszystko widziałam, a teraz już mi brzuchol nie pozwala. ogólnie jeszcze nie puchnę ale obolała jestem strasznie. czuję dodatkowe kilogramy i jest mi coraz ciężej.
 
ja wlasnie skoczylam tlumaczenie, ktore zadal mi maz :-)

jutro mam meczacy dzien, bo musze jechac do centrum handlowego po prezent na wesele plus buty i inne dodatki dla siebie. potem na basen z Ninka.

powiem szczerze, ze wogole mi sie nie chce tego wesela :baffled: cala sobote bede na nogach, bo rano musze sie spakowac, potem zawiezc Ninke do tesciowej, a potem czeka nas 2 godziny drogi do Plocka. no i samo wesele tez pewnie troche potrwa. pocieszam sie, ze wsrod znajomych, z ktorymi jedziemy jest jeszcze jedna ciezarna, wiec pewnie wymkniemy sie jakos razem po 24 do hotelu. bo moj maz jest swiadkiem, wiec pewnie do rana zostanie ...
 
Witam z rana z kawusią:)

powiem szczerze, ze wogole mi sie nie chce tego wesela :baffled: cala sobote bede na nogach, bo rano musze sie spakowac, potem zawiezc Ninke do tesciowej, a potem czeka nas 2 godziny drogi do Plocka. no i samo wesele tez pewnie troche potrwa. pocieszam sie, ze wsrod znajomych, z ktorymi jedziemy jest jeszcze jedna ciezarna, wiec pewnie wymkniemy sie jakos razem po 24 do hotelu. bo moj maz jest swiadkiem, wiec pewnie do rana zostanie ...
my jutro z kolei idziemy na 35 ur. kolegi, też nie wiem co tam będę robić, raz że na 20 a to już dla mnie pora zdechlaka hehe://

Ze spaniem koszmar, obudziłam się dziś o 5 i mała tak dawała czadu ze nie było juz mowy o psaniu, a wieczorem jak sie kłade to też zasnąć nie mogę, rzucam sie na łóżku i M też przeze mnie spac nie może, a co mi sie przyśnie to pobuuuuudka na sikuuuu wrrrrr://

Martyna no termin mamy przypałowy:/...ale ja mam nadzieję dotrwać w całości do 1 stycznia:)
 
Ostatnia edycja:
Witam z rana - zimno jak zimą normalnie - jak wychodziłam do pracy były 4 stopnie, a kurtka jak się nie dopinała tak się nie dopina.
Rany widziałyście na forum że już zdjęli wrześniówki i teraz zostaje tylko październik listopad i my....
Dobrze że jutro już sobota bo normalnie nie mogę się zwlec rano do pracy. Dzisiaj na popołudnie jestem umówiona z położną ze szkoły rodzenia - pogadam z nią sobie o porodzie o jej obecności no i o cenie... zobaczymy jak to będzie.
 
reklama
Witam.
Ale dzisiaj noc z przebojami! Po północy mały zaczął wymiotować przez sen:szok:! Masakra jakaś! Po godzinie dostał gorączki 38:szok:! Przez to wszystko spałam tak na pół gwizdka z nim, żeby widzieć co z nim się dzieję, padam na pysk normalnie:dry:.
Nie wiem o co chodzi:no:. Może od żołądka ta temperatura.:confused:
Wczoraj przecież był normalny i kładł się spać też normalny... No nic, został ze mną w domu, dostał nurofen, zobaczymy co będzie dalej.:baffled:

Miało być ładnie dzisiaj! A znowu zimno i buro:dry::wściekła/y:! Bleee
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry