• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

olkale jak sie zacznie poród, to organizm sam Cię pogoni do wc na wypróżnienie. czasem też na wymioty.
Jakos ten olej do mnie nie przemawia. To juz wole liście malin na zmiękczenie szyjki.
 
reklama
Witam Was :) ja już po słabiutkiej kawce i spacerze z psem :D
dziś ide do rodzinnego...całą noc się meczyłam z katarem, kaszlem i dusznościami...
na termometrze 37,2...eehh ja zawsze muszę coś złapać :(
 
ja znów siedzę zawinięta w koc, z herbatą z cytryną, i nigdzie dziś poza wizytą nie wychodzę, chyba wygonię męża do drugiego łóżka, bo mnie chyba znów coś rozkłada, przecież nie mogę być tyyyle czasu chora, bo jeszcze to źle wpłynie na Zuzie:-(

nawet nie mam weny żeby się odnieść do tego co napisałyście...:no:
 
:tak: dziękuję za gratki na dziś, też ogromnie się cieszę że mam męża kuchmistrza, nie na co dzień co prawda, ale od święta też jest dobrze, chociaż ostatnio przyznam że coraz częściej mi gotuje - wczoraj np było spaghetti w jego wykonaniu
olkale podziwiam zapału do ćwiczeń, ja ostatnio tak jakoś nie mogę się zmusić zwalając winę na to że "i tak już jestem zmęczona"... :sorry: aha i miłego spotkanka z kumpelami, na mecz co prawda to bym się na pewno nie wybrała, właśnie ze względu na hałas i nieprzewidywalne emocje innych
sunflower, margaryt dopisuję się do listy jeszcze pracujących - też widzi mi się do listopada, ale to zależy czy nadal będę tak dobrze się czuła, tak na prawdę to nawet katar - dziś trzeci dzień by był ale już chyba go nie mam :laugh2:, bo jedna chusteczka od rana, w porównaniu z wczorajszym całym opakowaniem na tą godzinę, to się nie liczy
gufi też miewam zapał do sprzątania szczególnie jak za oknem słoneczko świeci ale na zapale się często kończy - najgorsze to pobieranie czegoś, a najczęściej to porozrzucanych zabawek przez Anię po podłodze, więc zanim zacznę coś pobierać już przy pierwszym się schyleniu czuję się zmęczona i nie chce mi się więcej, a niunię przyuczyć do pobierania za sobą to jakoś mozolnie mi idzie....
ostatnio łapię siebie na myśli że syndrom wicia gniazda włączony mam, ale wszystko chciało by się żeby samo się robiło - nie żeby ktoś, bo nie cierpię jak mi ktoś ze swoimi porządkami włazi (wyjątek to jeśli mężulek), ale żeby się sprzątnęło na samą myśl... ech... :confused2:
olcia100 z tą biurokracją w kościele to tak przesadzają że czasem dziecko traci sens w ogóle chodzenia na to całe przygotowanie się do komunii, kiedyś to pamiętam tyle było w tym uroku i oczekiwania na ten szczególny dzień i przeżywało się jak swój ślub, a teraz to takie jakieś byle jakie się porobiło, ale życzę oby udało ci się przez to przejść z synkiem z najlepszymi wrażeniami
agaj miłych zakupów i kup wreszcie tego mopa! chyba ostatnio w biedronce widziałam nawet w promocji ja mam podobnego i jestem bardzo zadowolona bo nie dość że się mniej schylam, to jeszcze mop dalej i głębiej wlezie :-D
Tunia trzymaj się i nie poddawaj, dużo gorącej herbaty może pomóc,ja jak miałam dość cytryny w herbacie to dodawałam sok z czarnej porzeczki - też dużo witaminki C
 
Ostatnia edycja:
czesc klepy:)

ja dziś tradycyjnie z bólem brzucha, a w nocy budziły mnie skurcze nie siusiu, dla odmiany:////// mały po śniadanku nie chce się poruszać....ehhh znów zaczynam schizować.Myślicie że powinnam zajść na izbę przyjęć bo ja już nie wiem czy to normalne czy nie....

Wrublik samych cudownych chwil zycze:)
i Tobie Tunia zdrówka w końcu...
 
A ja nudzę się na maxa,miałam sprzątać,ale lenistwo mnie ogarnęło i ręce po nocnym drętwieniu mnie bolą :( Idę się wykąpać
wrublik Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :*
 
Ewwe maleństwo na pewno ci po prostu zasnęło po śniadanku, może to po nocnych harcach dzidzia po prostu się wyciszyła, na razie nie stresuj się poczekaj parę godzin po obserwuj
 
ewwe - moja dzidzia zawsze zasypia jak ja wstaję, ale zawsze możesz popukać, poszturchać i a nóż się odezwie... tylko spokojnie.
Co do domowych sposobów na przyspieszenie porodu to właśnie ostatnio o nich było u nas na szkole i położna mówiła, że jak najbardziej herbata z liści malin, herbata imbirowa, że po 36 tygodniu powinno się (to już też z innych względów) rozpocząć intensywny masaż krocza, ciepła kąpiel i po kąpieli kilka przysiadów - tylko bez przesady z tą "ciepłotą", łyżeczka oleju rycynowego, spacery, drażnienie brodawek bo wtedy się wydziela oksytocyna, no i seks z wytryskiem "do środka" i w teorii powinno się przyspieszyć, a w praktyce - no cóż wiadomo jak jest.
 
reklama
Rusza się:) ale leniwie strasznie...A na izbę to myślałam żeby się z tym bolącym brzuchem wybrać.Bo to taki ból jak przy okresie i boli mnie w nocy i rano jak wstanę już od kilku dni i ja w sumie nie wiem czy to jest prawidłowe czy nie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry