• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ewwe jeśli chodzi o mniejsza ilość ruchów to tak jak pisała już wrubik - zaczekaj. Moja zwykle w nocy szalała jak szłam siusiu. Dzisiaj całą noc cisza. Dopiero gdy nie mogłam zasnąć i zaczęłam gadać z kotem (tak, tak, z kotem) to zareagowała na mój głos i kopnęła. Dzidziolki chyba tak mają, że czasem są spokojne. Jeśli chodzi o skurcze to teraz może ich być już więcej. mnie łapią baaaardzo często. Z tego, co wiem, to nie mogą być cykliczne tylko takie bardziej chaotyczne...
 
reklama
ja dopijam kawusię i idziemy z siostrą na spacer z psami nad odrę:) korzystam z ładnej pogody, bo dziś na wadzę o zgrozo pokazał się dodatkowy kilkogram buuuuuuuuuuuu:((( ja juz nie wiem co mi te kg tak w góre lacą!!! położna w pon. mnie zabije bo to już dziś 4 kg więcej jak mies. temu!!!!!!!!! skśd skoro moja mała taka kruszynka a brzucha też mega nie mam..........za to mam doła, ja do 90 kg chyba do porodu dobiję!

A jeszcze pytanie o czopki glicerynowe.........stosujecie je codziennie czy tylko czasami????????
 
ewwe nie schizuj bo ja też zacznę, bo moja Zuzia od wczoraj prawie wcale nie daje znaku życia poza wypychaniem brzucha, aż się boję tej dzisiejszej wizyty...
mnie też boli tak okresowo brzuch, ale uznaję, że to chyba dlatego, że rośnie, zresztą na dniach chyba mi pępek wyskoczy bo już prawie go nie ma, brzuch mi urósł dopiero ostatnio przez 3 tyg i dopiero teraz wyraźnie widać, że jestem w ciąży, więc chyba jeszcze będzie rósł i rósł,

renczysia
też powinnam coś ogranąć, bo mam różne rzeczy porozrzucane, do tego zlew garami zapchany, ale jakoś mi się jeszcze nie chce, może za godz się zbiorę do roboty, na razie jedynie pranie włożyłam do pralki

poczułam się troszkę lepiej i już bym poleciała do sklepu bo lodówka prawie pusta, dobrze, że wczoraj upiekłam schab na obiad i na dziś jeszcze jest, ale jednak poczekam na męża niech zrobi zakupy, bo sobie 3 dni na tym zimnie pochodziłam i oto jest dziś efekt, więc chyba dotrzymam do weekendu i trzeba będzie pojeździć za cieplejszymi ubraniami,

poza tym czekam na listonosza, ach jakbym chciała żeby przyszły dziś paczuszki z rzeczami dla Zuzi:-)
 
sarka ja do czopków się ubiegam przy ostateczności, na co dzień staram się zjeść jak najwięcej jabłek - przynajmniej mi pomaga, inne mówiły, że chleb wystarczy zmienić ze zwykłego na taki z ziarnami i słonecznikiem... a tyle co wiem na codzień stosowane czopki bardzo rozleniwiają jelita i później to dopiero może zjawić się problem...
 
ewwe a może to skurcze Braxtona-Hicksa?
Można zacząc je odczuwać po 20 tygodniu ciąży. Napięcie może trwać nawet dwie minuty, choć zazwyczaj czas jednego skurczu nie przekracza 30 sekund. Skurcz zaczyna się od dna macicy (które znajduje się u góry twojego brzucha), powoli przesuwając się ku dołowi. Im bardziej zaawansowana ciąża, tym skurcze przepowiadające są silniejsze. W 8–9. miesiącu mogą występować nawet co 20–30 minut i trwać do dwóch minut. Nic więc dziwnego, że łatwo wziąć je za sygnał rozpoczynającego się porodu.

Tunia, poczęstuj schabem na obiad. Mam w tym tygodniu awersję do gotowania :-(
 
nie wiem już skurcze mam od początku ciąży:/

Sarka ja staram się stosować czopki na zmianę:) raz z czopkiem, potem raz czy dwa bez czopka....Sorry ale jabłka to na mnie nie działaja.... :) nawet woda z ogórków kiszonych już nie daje rady hehe:D młody mi chyba skutecznie na kichach siedfzi.
 
reklama
Zuzia moja jedynie jak do niej mówię to tylko wypycha brzuch z prawej strony, w ogóle to ciekawi mnie jak ona jest ułożona, bo wypycha pleckami albo dupką, a kopniaczki czuję często z "tyłu" mojego ciała,

co do chodzenia do kibelka to ja np jem dużo produktów mlecznych, serki, jogurty, piję mleko i codziennie rano bez problemu śmigam z grubszą sprawą do łazienki

aha, mam takie wstydliwe pytanie, bo już mam kłopot z depilacją miejsc intymnych, a idę dziś do gina, zawsze starałam się odpowiednio przygotować, ale teraz to prawie niemożliwe, czy Waszym zdaniem powinnam się tym nie przejmować i olać sprawę i jedynie wziąć prysznic czy jednak np poprosić męża o pomoc? Myślę, że lekarz powinien rozumieć, że zrobienie niektórych rzeczy jest już utrudnione...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry