gufi
Październikowa Mama'06 Fan(ka)
ja tez dolaczam sie do tych narzekajacych :-( dola ma juz od paru dni - z mezem jestesmy w stanie zimnej wojny, slabo spie w nocy, do tego nic mi sie nie chce. jeszcze z kasa krucha, wiec nawet nie moge sie wyszlec zakupowo. najchetniej bym caly czas na kanapie lezala i spala. do bani ...
dzis musialam wstac wczesnie, zeby zawiezc mocz do 9. udalo sie
dzieki temu juz mi sie barszczyk gotuje, a zaraz bede robic lazanki. mniam :-)
Tunia - z tego co wiem pozycja dziecka nie ma wplywu na termin porodu. zobaczymy jak moja jest ulozona - chyba na razie pupa w dol.
olcia - wspolczuje sytuacji z praca. niestety tak juz u nas jest. dlatego ja czekalam z zajsciem w ciaze az mi przedluza na czas nieokreslony. teraz przynajmniej mam pewniejsza sytuacje
dzis musialam wstac wczesnie, zeby zawiezc mocz do 9. udalo sie
dzieki temu juz mi sie barszczyk gotuje, a zaraz bede robic lazanki. mniam :-)Tunia - z tego co wiem pozycja dziecka nie ma wplywu na termin porodu. zobaczymy jak moja jest ulozona - chyba na razie pupa w dol.
olcia - wspolczuje sytuacji z praca. niestety tak juz u nas jest. dlatego ja czekalam z zajsciem w ciaze az mi przedluza na czas nieokreslony. teraz przynajmniej mam pewniejsza sytuacje