• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
missiiss mam nadzieję, że tym razem wam się w końcu uda dobrze trafić z jakimś mieszkaniem. najbardziej mi żal, że ty bidulko masz leżeć a tu takie przeboje.
renczysia no to jak ja wyskakiwałam na ten świat to on świętował swoje pierwsze urodziny :D
 
dzień dobry!

ja dzis jestem trochę snieta po wczorajszej imprezie, ale bylo bardzo fajnie :tak: dalam rade od 19 do 23.30, ale bylo bardzo intensywnie, bo duzo tanczenia. takze po paru godzinach glosnej muzyki i gibania sie mialam dosyc. malz jeszcze spi, Ninka u mojej mamy, wiec ja mam teraz labe :-) potem jedziemy po mala i idziemy na pizze :-p

kbetina - super z tym domkiem. a cena rzeczywiscie niezla. mam rodzine pod Tarnowem, to moze pomysle o przeprowadzce ;-)

mississ - bidulko, szkoda, ze znowy nie wyszlo z mieszkaniem. ludzie to strasznie nieslowni sa ...

Gosia B. - STO LAT!!!

Bodzinka - wspolczuje bezsennosci - ja ostatnio wkladam sobie walek miedzy nogi i duzo lepiej mi sie spi
 
oj teraz to nam przeleci do porodu...i na pewno z naszych grudniowych dzieciaczków zrobią się jakieś listopadowe :)

gufi dzięki :)

a ja się obudziłam z bólem gardła i katarem masakra. jestem jakaś strasznie słaba a na dworze cudna pogoda. chciałam wyjść na spacerek ale nie wiem czy nie lepiej poleżeć w łóżku. całe szczęście, że temperatury bo nie mam bo już bym w ogóle zdychała...
 
Dziewczyny, miała strasznie dziwny sen. Śniło mi się, że urodziłam. Poszłam na badanie a lekarka do mnie- zaraz będzie po wszystkim, nacisnęła na mój brzuch i po prostu urodziłam bez żadnego bólu. Jakoś przeraził mnie ten sen. I do tego łapią mnie skurcze z tyłu kolan, jaskieś dziwne miejsce jak na skurcze :(
 
reklama
Przeziębiłam się. Gardło boli, z nosa kapie, oczy łzawią. I co teraz? Leżę w łóżku, piję wodę z cytryną i zastanawiam się, kiedy to minie.

nie jesteś sama. mam dokładnie tak samo!! teściowa specjalnie dla mnie dzisiaj szykowała dobry urodzinowy obiadek a ja się rozchorowałam i zamiast u teściów to w łóżku wylądowałam... teraz taki chorowity czas, no a my brzucholki niestety jesteśmy bardziej podatne na łapanie wszystkich infekcji
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry