• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Hej dziewczyny. Zaraz mi mózg pęknie od tej nauki. Właśnie przyszła paczka z podgrzewaczem, sterylizatorem, termometrami itp. Na prawdę zamawiając przez neta wychodzi o wiele wiele taniej. Najpierw wybrałam sobie w normalnym sklepie a potem zamówiłam przez neta. Polecam 4kids.com.pl



 
reklama
Też martwię się o swoją kondycję. Na początku ciąży dużo spacerowałam, ale potem coraz mniej, bo bardziej się męczyłam. Teraz potrafię dostać zadyszkę wchodząc po schodach. Cały czas pocieszam się i powtarzam sobie, że inne dały radę urodzić, to i ja dam radę.
kondycja się nam pogarsza też przez ciaze, a nie tylko przez brak spacerków... w końcu więcej krwi mamy i serducho mocniej musi się napracować...poza tym oskrzela ściśnięte przez maleństwa wiec nie mozemy normalnie oddychać, przez co oddech mamy spłycony i przyspieszony. Wpływa to na spadek wydolnosci.
Właśnie ucze sie do fizjologii wysiłku fizycznego, tzn. nie konkretnie teraz ;) wiec mogę trochę poszpanować wiedzą ;)

Ja już bym chciała być po :) Ale szczerze mówiąc strasznie się boję :(
ja też myślałam, ze sie boję, ale zastanowiłam sie nad tym i doszłąm do wniosku, ze ten lęk wynika tylko z tego, że wiem, ze bedzie bolało i tyle... pytanie tylko jak bardzo, z urodzin Natalki to się bardzo cieszę :)
Na pocieszenie mój J. powiedział mi, że wszsystkie ludki na świecie jakoś sie urodziły i wszystkie kobiety to przeżyły więc i przeżyję ja...najwyzej sie będę darła ;)
Ostatnio w jakiejś gazecie przeczytałam opis kobiety, która tak głosno krzyczała przy porodzie, ze nie słyszała nic co do niej mówiła położna i lekarz... jak urodziła to była w szoku, ze jej córcia była tak cicho :)

no nic spróbuję sie pouczyć trochę... niestety dziś sie dowiedziałam, ze 2 egzaminów nie dam rady zdać przed porodem :( (no chyba, że ;) termin jednego 26 listopad -może prosto z Gdańska na porodówke :)) trochę mnie to smuci, bo nie wiem czy uda mi sie uczyć po urodzeniu małej...
miłego wieczorku
 
Cześć kochane
Ja dziś po wizycie i zdenerwowałam się tylko. Gin powiedział że za szybko tyję i mam przestać jeść owoce,jogurty,nie pić mleka ani soków. Wszystko co mi się wydaje że dla maleństwa potrzebne:-(










 
lwiczka to ile ty już przytyłaś że masz tyle zakazów?? Mleko i jogurty musisz pić żeby dostarczać nabiału organizmu bo inaczej kości a zwłaszcza zęby ci się posypią - tak przynajmniej twierdzi mój gin. Ja już jestem ok 18 kg na plusie i nic mi ginekolog nie mówi - po porodzie się będę martwić.
 
mi gin powiedział, że też już za dużo przytyłam ale teraz to mi żadnych zakazów dawać nie będzie. z tym, że ciężko będzie to zrzucić. a to co ci zabronił to chyba chore bo właśnie teraz mleko nam jest baaaaaaardzo potrzebne. owoce zresztą też. ja całą ciążę jadę bez witamin na owocach, warzywach, jogurcikach no i mleku... wyniki dobre a waga no trudno - przeraża mnie to trochę ale teraz dziecko jest najważniejsze.

ja się właśnie zastanawiam czy zamówić spodnie na allegro dla siebie czy nie... nie wiem czy na te ostatnie tygodnie warto. choć z drugiej strony może by się przydały. w zasadzie aż do dzisiaj chodzę w fajnych biodrówkach, które się jakoś na dupsku trzymają i ciążowych jeszcze żadnych nie kupiłam :D tylko teraz się zastanawiam czy tak aż do grudnia dotrwam...
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczynki:)

Wiolcia:***** super że się pojawiłaś w końcu, weź pogoń tych fachmenów z tp:D WIdziałam też że Twój syneczek to kawał faceta:D super:) cieszę się że u Was ok:)

Ja dziś byłam na kontroli u hematologa ale jest ok na razie, tylko tyle że zerwałam się po 10 z łóżka jak poparzona bo mi się przypomniało że na 11:30 mam tą kontrolę, a godzinę tam jadę.... więc za przeproszeniem dupa w troki i biegusiem do lekarza.... nie zdążyłąm oczywiście ale czekano na mnie heheh:)

A w weekend w sumie nuda tylko tyle że kupiliśmy łóżeczko i komodę dla malucha:D komodę mąż wczoraj skręcił ( swoją drogą polecam - KULLEN z ikei - ta wysoka - tania a bardzo pojemna ).Łóżeczko jeszcze trochę postoi w kartonie...ale przecież też już nie długo:)

Ps zmiana pościeli zamówiona w zeszły piątek na all wysłana teoretycznie w czwartek priorytetem - jeszcze nie doszła:D
 
dziewczyny bo z tymi priorytetami to jest tak, że one wcale nie docierają szybko... tak mi kiedyś kobieta na poczcie wytłumaczyła. one daję większą pewność, że paczka jest bezpieczna i dotrze, ale priorytety wysyłane są jako ostatnie! najpierw wychodzi z poczty wszystko inne.
 
reklama
mamolka, mogłaś w ogóle zdawać egzamin? u mnie nie pozwolili mi się zapisać, że w zaawansowanej ciązy niby nie wolno i kazali przyjść po...

a ogólnie to Wam powiem, że przespałam CAŁY dzień...kaszle jak gruźlik...biorę ten syrop *spam*, jest okrutnie obleśny, ale pomaga...ale nie na kaszel...a nic wykrztuśnego chyba nie wolno...
miłego wieczorku Kochane :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry