Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
i wcale mi sie to nie podoba
wolałabym leniuchować, codziennie na spacer wyjść... zrobić małe zakupy
he, kochana, a u mnie odwrotnie! mój zawsze mówi, że po co sie przejmować, przeciez jakoś to będzieTunia jak ja bym powiedziała teraz mężowi że chcę zrobić coś co by mi kasę dać mogło to jeszcze by mnie popchnął żeby było szybciej :/ i nie to że nie mamy kasy czy coś tylko mój mąż to straszny materialista z kolei....On całe dnie tylko siedzi, liczy, kalkuluje i siwieje, że nie wspomnę o fakcie jak mi działa na nerwy.
ja z kolei wolę planować (żeby nie było takich niemiłych niespodzianek jak np wczoraj wrrr
), szacować itp.ja się byczę:-) w poprzedniej ciąży chodziłam do pracy do początku 8 miesiąca, aż trafiłam do szpitala i wtedy juz do końca byłam na zwolnieniu. Teraz czytam, oglądam tv, siedzę przy lapku no i oczywiście zajmuje się małą i domem, który powolutku przygotowuje na synka:-)Wiolcia_6 Mnie też juz dobija siedzenie w domu - monotonia jest okropna. Wciąż to samo - wstaje, wc, śniadanie i co tu dalej robić?? Porządki jak codziennie i ciągle to samo - zaraz osiwieje :/ Dziewczyny jakie macie zajęcia siedząc na L4??

ja mama tak na marginesie, czy któraś planuje lub bierze pod uwage znieczulenie zewnatrzoponowe? lub ma doswiadczenia z nim z poprzednich porodów?
jak mi pani anestezjolog dała znieczulenie to poczułam się jak w raju:-) świetna sprawa! wkłucie mnie nie bolało, wszystko było ok. Potem i tak miałam cc, ale w trakcie porodu naturalnego zzo to wg mnie świetna sprawa;-)olkale ja sobie NIE wyobrażam rodzić BEZ znieczuleniaJestem na niego nastawiona i pewnie od progu będę się darła, żeby wzywali anestezjologa
![]()



