Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

! No już nie wspomnę jak się zryczałam na maksa przy pierwszym górniku, jak ten jego synek płakał i tulił ojca! Ach te hormony!;-)
. Szybszy ale boleśniejszy
. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Skurcze te zwykłe dało się przeżyć, nic strasznego. Parte były dla mnie masakryczne
! A one były już przy 7cm rozwarcia więc za późno na zzo.
! Jeden sweter już zrobiony, dla przyszłego,niedoszłego śwagra
. Teraz robię dla mojego M, a przez jego tygodniowy urlop mam poślizg, ponieważ lubi zaglądać przez ramię nie mogłam przy nim robić. A plany ambitne...5 swetrów dla dorosłych i 3 dla maluchów. Wszystko ma być zrobione przed porodem na prezenty żeby było.
komody nadal nie ma więc nie mam po co robić prania... poród nas zastanie a pokój będzie graciarnią tak jak jest, chyba, że się wścieknę i sama rozkręcę to niepotrzebe łóżko wyniosę w kartonie i wypieprzę kartony z gratami męża... tylko, że są ciężkie i chyba nie powinnam ich dźwigać,



Wziełam na ręce,była cała mokra po same plecki od niezmienianej pieluszki(a chciałam dodać że pieluszki przynosiłam regularnie,6 szt dziennie i wszystkie zawsze znikały z szafki
) wziełam małą,przebrałam,zabrałam wszystkie jej rzeczy i poszłam do kierowniczki,nawymyślałam jej i pracownicy ile wlezie

Załuję że byłam młoda i w takim szoku bo dziś skończyło by się takie coś w sądzie. Dobrze że Oliwka miała 7 miesiecy i nie wpłyneło to na nią bo bym zabiła
:-(



na weekendach siedzę w szkole a na co dzień mam Amandę , która właśnie siedzi mi na kolanach i mówi żebym jej Olinka włączyłaMnie też juz dobija siedzenie w domu - monotonia jest okropna. Wciąż to samo - wstaje, wc, śniadanie i co tu dalej robić?? Porządki jak codziennie i ciągle to samo - zaraz osiwieje :/
Dziewczyny jakie macie zajęcia siedząc na L4??
i jak tu można spokojnie na forum posiedzieć
z Amandą bez znieczulenia sie nie darłam i teraz też nie będę byle tylko mój chłop był przy mnie a wszystko zniosęolkale ja sobie NIE wyobrażam rodzić BEZ znieczuleniaJestem na niego nastawiona i pewnie od progu będę się darła, żeby wzywali anestezjologa
![]()

no nic tylko pozazdrościć;-)ja mamjak mi pani anestezjolog dała znieczulenie to poczułam się jak w raju:-) świetna sprawa! wkłucie mnie nie bolało, wszystko było ok. Potem i tak miałam cc, ale w trakcie porodu naturalnego zzo to wg mnie świetna sprawa;-)
jak już będziesz wiedzieć to pochwal sie co tam u siostryMoja siostra dziś u gina, może dowie się jaja płeć:-)...


ja planuje spakowanie torby od jakichś dwóch tygodnia i jak tak dalej będę sie za to tak zabierać to mnie pewnie grudzień zastanieja też obiecuje sobie spakowanie tory od 3 tyg...jakos sie nie moge zebrac![]()

współczuje Kochana kłótni z mężem :-hej,
też się strasznie wczoraj z mężem pokłóciłam, momentami go nie poznaje, jest taki wredny, przynajmniej zadzwonił dziś z pracy, że przeprasza i jak się czuję, czy jestem smutna i czy Zuzia kopie...
oczywiście o co poszło? zaczęło się od spokojnej rozmowy, że się ktoś do mnie odezwał żebym prace na zamówienie pisała, facet się targował o cenę za stronę, C. się od razu wściekł, że on się nie zgadza, żebym ja komuś za 800-1000 zł prace pisała bo to bardzo dużo pracy, to ja mu mówię, że napisze jedną i zobaczę czy współpraca z tym facetem jest ok i czy jest uczciwy, to zaraz, że pewnie chodzi mi o to, że on za mało zarabia i ja też muszę, to mówię mu że jakbym przez te dwa m-ce napisała trochę tych prac to przynajmniej miałabym swoje jakieś pieniądze, a nie że cokolwiek chce kupić to mam wyrzuty, że jestem na jego utrzymaniu, to zamiast się cieszyć, że żona chce sobie jakoś na boku dla siebie dorobić żeby na jego kieszeni nie wisieć, to on odbiera jako, że ja mu wypominam, że mało zarabia, jest tak, że ostatnio non stop są wydatki i nic się na koncie nie odkłada, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo, a potem to już poleciało o wszystko, że oczywiście źle bo ja nie chcę wydać na płaszcz 200 zł tylko chce tani używany bo uważam, że nie mam sensu nowego, że wolę na Zuzię, itd, itd, więc ogólnie poszło o kasę
a dla mnie w tym momencie kiedy nie mam żadnych swoich pieniędzy to 800 zł to jest bardzo dużo,
nie wiem czemu faceci cokolwiek się im powie odbierają to jako krytyka i pretensje, nie mówię, że ja bez winy, ale ja go nie mam za wczoraj za co przepraszać, kompletnie nie rozumie co do niego mówię, tak na mnie krzyczał, że chyba wszyscy sąsiedzi dookoła słyszeli,
on powinien się cieszyć że ma ma taką obrotną i pomysłową żonę a nie wymyślać jakieś bezpodstawne rzeczy
