• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Ja pierdziu ale mnie sutek boli:/ aż się boję pomyśleć co będzie jak mały będzie doił z niego.....brrrr

tak sobie myślałam o tobie-hehe a raczej o twoich sutkach :P Może już teraz odwiedziałabyś poradnię laktacyjna i zapytała się położnych co możesz zrobić by te stuki trochę wyciągnąć... bo jak już maleństwo się pojawi to już czasu nie będzie i z każdą godziną będzie tylko rosła frustracja, ból i płacz i w końcu na mieszance się skończy.
Wiem że mieszanka to nie koniec świata- ale jakby się udało nad tymi sutkami wcześniej popracować to czemu nie :)
No i te kapturki to mają być takie większe - mają objąć sutek i całą jego otoczkę bo dziecko jak chwyta pierś to nie tylko sam sutek ale i jego otoczkę..wtedy mleczko ładnie leci a sutek nie jest maltretowany.
 
Tak piszecie o tych sutkach i mi już ciary przechodzą, muszę pamiętać by w dobry krem się zaopatrzyć moja koleżanka miała jakiś magiczny, że nic ją nie bolało. Ja pamiętam, że 1 tydzień to była masakra.
 
juhuuuuuuuuuuu
ale fajnie jest mieć tapczan:))) normalnie mogę sobie usiąść i z noga u góry i na dole, i położyć się i siedzieć na półleżąco:))) normalnie szaleństwo CUDO!!!
facet nawet fajnie zrobił i materiał też w miarę:D normalnie 700 zł i mam nowy mebelek:)
figaro jest w fazie przyczajenia...czai się i wąąąąącha namiętnie. Ja udaję, że nie patrze i tylko czekam na pazurka...heh
ewwe patent z taśmą - boski. Koniecznie muszę wypróbować. Tylko, że będę musiała dosłownie cały narożnik obkleić, albo będę mu nakładać takie łapki niedrapki, które kupiłam dla oliwki...pomyślimy...
 
Tak piszecie o tych sutkach i mi już ciary przechodzą, muszę pamiętać by w dobry krem się zaopatrzyć moja koleżanka miała jakiś magiczny, że nic ją nie bolało. Ja pamiętam, że 1 tydzień to była masakra.

racja- no nie jest to najprzyjemniejszy tydzień, ale u mnie bepanthen zadziałał i po tygodniu nie miałam z nimi problemu :)
 
reklama
mojej kolezance pielegniarki w szpitalu powiedziały że trzeba było w ciązy sutki wyciągać a nie teraz jak urodziła ma pretensje ze dziecko nie moze jesc i ja zostawiły

no zajebiste położne...szkoda słów ;/

Wiolcia - szuruj z tym do lekarza- wiem że to wstydliwe ale jak będziesz parła to one ci albo popekają albo wyjda jescze bardziej! a tak może coś się uda jeszcze z nimi zrobić
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry