• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

heh i po spaniu...

"Parna noc. Zwykły blok. Skandynawskie sny w pościeli z Ikei.
Całe miasto śpi. Oddycha równo i powoli. Płucami osiedli.
Dla tych co za dnia pod prąd. Bezsenna noc. Nocna myśli gonitwa.
Dla grzecznych, spokojnych, uległych. Dobra noc!"

Lubie te piosenke, nie mam poscieli z Ikei no i chyba tu na koncu powinno byc: "Dla ciezarnych - bezsenna, codzienna noc" Niewazne czy pod prad czy nie :confused2:
 
reklama
ewwe to nawet nakładek na sutki, które pomogą w wyciąganiu nie możesz wkładać do stanika ?
Ja mam w dmku z medeli takie nakladki (muszle), z takim krążkiem z dziurką. I wtedy sutek się w tą dziurkę ładuje pod wpływem grawitacji i ciśnienia :-) Spytaj się takim krążku nei drażni się sutka za bardzo chybą, by wywołać skurcze.
o takie:
MEDELA OSŁONA FORMUJĄCA WKLĘSŁE BRODAWKI GDAŃ (1260900855) - Aukcje internetowe Allegro
ja mam dodatkowo u siebie taki krążek z większym otworem, ze sobie mogę zmieniać jak coś nie pasi. I jak leci z cyców mleko to w tych muszlach można go zbierać :D

Z szorowaniem sutasów dobry pomysł, jeśli się nic nie dzieje. A krem z lanoliną też dostałam od siostry :-D
 
Hej;)
ja też obolała po nocy przy kawusi, czy to już tak zostanie z tym spaniem....???? z Wiktorem pamętam spałam jak suseł do końca...:/

ale mam krzywy brzuch, moje dziecko wypieło plecki i pupsie z jednej strony, wcisneło się w boczek, i jest stercząca twarda góra a z drugie miękki dołek heheh śmiesznie to wygląda:)

a propo kotów i ich pazurków to przyszło mi na myśl że przeciez jak jest kot niewychodzący to można mu spokojnie podcinac pazurki, tak by nie drapał, to tym podwórkowym nie wolno, by mogły np. uciec na drzewko przed goniącym je psem...
 
Dzień dobry wszystkim ciężarówkom =) U mnie od 6 mała daje czadu i tak dosypiam teraz. Zjadłam śniadanie i dalej jestem głodna =( Dzisiaj wieczorem czeka mnie malowanie przedpokoju na burgund :) o ile szanowny pan i władca zdecyduje się mi pomóc bo już wymyśla, że zrobimy to jutro ;/ a ja tak nie lubie czekać =)
 
Witam wszystkie
Ja się rozłożyłam na maxa,katar,boląca głowa,a gardło to masakra. Kaszel mam taki że popuszczam,a przecież cwiczenia kegla wykonuje do tej pory:-(
Myślałam że mnie chorubsko ominie a ty lipa,ledwo żyję,chyba idę spowrotem do wyrka.









 
Hello
U mnie noc minęłą tak jak zawsze,2 razy do wc i raz się przebudziłam około 7.30 bo ręce bolały i dalej poszłam nyny.Wstałam i 9.30 :)
U mnie juz ściany i sufit w pokoju maluszka pomalowane juuupi,Jeszcze z podłogą trzeba coś zrobić :-)
Plany na dziś?hm.............. sklep i robienie gulaszu :)
 
hej babeczki!

Moja noc w miarę (w końcu we własnym łóżku):-):-):-)

sarka co do obcinania pazurków to figaro od małego ma podcinane (mój S. się wyspecjalizował:-D) , ale to nie przeszkadza mu w drapaniu. Wtedy nawet jest gorzej bo tymi "kikutami" wyrywa szarpie cały materiał:confused2:

lwiczka zdrowia życzę

a ja wczoraj pozwoliłam w swej wyrozumiałości pojechać mojemu mężowi do kolegi, który zorganizował taki mały zlot kumpli z pracy (panowie inżynierowie przy piwku do bólu mogli debatować o swoich mega nudnych technicznych tematach:confused2: przy piwku:-p). Kolega mieszka poza Bydgoszczą, więc wszyscy spali u niego. Jeszcze dziadyga nie wrócił (pewnie ból głowy nie pozwala mu wstać:sorry:). Mam nadzieję, że zląduje przed 14 bo chciałam pojechać do hurtowni dokupić kilka pierdołków.
 
reklama
hej babolki
ja to chyba 3 razy tylko wstałam na siku w nocy. jak na mnie to wcale nie za dużo.
lwiczka zdrówka życzę. rozumiem, że czujesz się fatalnie ale moja rada - odleż to, korzystaj z domowych sposobów i broń boże nie ruszaj tyłka na to zimno. ja już siedzę tydzień w domu i muszę powiedzieć, że już jest lepiej. jeszcze nie idealnie ale nie wychodzę na dwór, żeby tego znowu nie przeziębić.

ja dzisiaj, żeby się czymś zająć to mam postanowienie, że upiekę szarlotkę i zrobię kremówki bo na jutro teściów na kawę zaprosiłam więc przy pustym stole siedzieć nie będą. a ja przynajmniej zrobię coś innego bo ześwirować idzie od tego ciągłego siedzenia w domu. już nie mogę się doczekać aż się wykuruje do końca i w końcu na spacerki zacznę chodzić, zakupy itp.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry