hej babolce!
ja dzisiaj zaszalałam z funfelkami na kawce i sałatce. Dopiero godzinę temu wróciłam (wyszłam o 10). Ale smiesznie ja w 34 tygodniu, jedna w 17 tygodniu i jeszcze jedna w 9. Jedna "zwyczajna" (nie ciężarówka)

;-)
fajnie było tylko strasznie brzuch mnie znowu boli.Nie wiem, czy to nie jest od chodzenia.
aha dzisiaj przywożą mi tapczan od tapicera. Jestem ciekawa jak wygląda

Niech teraz tylko figaro jeden pazurek wbije i pójdzie na futerko
antylopka super, że się nareszcie odezwałaś! Myślałam sobie ostatnio co tam u Ciebie.
ewwe bidulko, współczuję

ale dobrze, że pościel się podoba
ja myślę, że pierwsza rozpakuje się ta, której nikt nie będzie się spodziewał

oczywiście mam nadzieję, że nie ja
