• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

hejka :)
A ja pije kakao i szykuje sie do wyjscia - ale mi sie tak nie chce.... Wczoraj niezle wymarzlam - ta pogoda nie jest najlepsza.

Straciłam sens w życiu.... Pojawił się dziś listonosz i przyniósł dziś zmianę pościeli:D ... Na kogo ja teraz tak będę czekała?? Chyba zamówię coś jeszcze o tej Pani.....

Hehe ja bym co tydzien zamawiala cos od tej Pani :-p Ona by sie wyszkolila w terminowym wysylaniu przesylek, a ty bys miala ladne rzeczy :-D No i jakie oryginalne hobby :-D

witam po długiej przerwie:)
podczytam trochę co u was, bo wszystkiego to sie nie da nadrobic

u nas w sumie ok, uważają co prawda, że młody jest bardzo duży, musiałam robić dodatkowe badania, ale wszystkie wyniki ok, więc olewam już ich gadanie. na usg w 32 tygodniu ważył ponad 2,100 kg. We Francji to dużo, w Pl nie wiem...
przytyłam od początku 10 kg, od 30 września jestem już na zwolnieniu:)

Witaj :) Fajnie ze sie odezwalas :-) Nie maja jakis specjalnych tabel dla polskich dzieci? no nie rozumiem dlaczego ;-)

A powaznie - mam nadzieje ze zadnych juz nie bedzie klopotow :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
zaczynam obstawiać, że ten mój kaszel to wina suchego powietrza w mieszkaniu, ale w pokoju w którym śpimy mamy zakręcone kaloryfery bo ja bym nie wytrzymała

ja już nie wiem co mam robić, zadzwoniłam do przychodni czy mogę przyjść na inhalację solą fizjologiczną, bo mi lekarka kazała, ale sama pomyślałam, że to nic nie da, i własnie pielęgniara mi mówi, że lepiej jakbym się naparu z tymianku napiła

a ja się boję, że ten kaszel córci szkodzi

aha, i wiecie co - pękają Wam brodawki? Mnie jedna pękła, boli trochę, druga też taka jakaś zaczerwieniona, w ogóle nie chcą się wklęsnąć tylko sterczą ciągle takie czerwone nabrzmiałe, chyba muszę kupić krem na brodawki, ale nie wiem co im się porobiło, zwłaszcza, że nikt ich nie dotyka, bo przez te moje infekcje mamy z mężem wstrzemięźliwość seksualną

zresztą wczoraj stwierdził, że jak już jestem taka dużo i Zuzia głową w dół to on już nie chce bo się boi i nie będzie Zuzi w głowę pukał :) hehe, faceci są śmieszni, ale powiedział, że wytrzyma do stycznia, dobrze wiedzieć, że taki wytrzymały, hehe :)

U mnie bywało,że sutek się łuszczył. Wtedydodatkowo smarowałam tłustym kremem. Bepanthen jest dobry na pekające brodawki.
Z tym pukaniem w głowę to słyszę do dziś. Nawet jak dziecko było ułożone miednicowo to on i tak uważał ,ze stuka dziecko w głowę. A raz był nawet przekonany ,ze poczuł dziecko.
 
czesc babeczki.
ja to o torbie jeszcze nawet nie myśle :D za pranie też się nie zabrałam. wszystko zostawiam na listopad. małż już będzie to pomoże.
ogólnie nadal mam doła masakrycznego, że go jeszcze nie ma. wczoraj się z nim pokłóciłam i jestem teraz zła na siebie bo akurat wiem, że to przeze mnie ale już nawet nie chce mi się o tym gadać. słoneczko ładnie świeci a ja nadal nie ruszam się z domu, żeby wyzdrowieć do końca... chyba tu zwariuje.
no to ponarzekałam.

antylopka dobrze cię tu znowu widzieć :)
ewwe dzięki za wieści od missiiss. już się nie mogę doczekać jej szpitalnych opowieści tutaj hehe
 
Antylopka dzięki,mam nadzieję że się wyrobie ze wszystkim.
To zasuwam na pocztę rachunki popłacić buu. Mała nochem podciąga,ja zresztą też ale słoneczko wyszło więc trzeba korzystać.Po drodze do apteki wydać kolejne pieniążki:-(jakieś witaminki dla Oliwki i coś do noska.











 
witam z powrotem,
krzyż i brzuch pęka mi z bólu, kupiłam wreszcie ten syrop *spam*... w 4 z rzędu aptece!!:wściekła/y:

pól miasta zeszłam za nim, ale przy okazji kupiłam sobie w rossmanie krem do brzucha baby dream, nie używałam wcześniej, bo leciałam na pharmacerisie, ale ten ładnie pachnie, zobaczymy co warty

a czytałam na różnych forach, że taki ten syrop niedobry, dla niektórych wręcz nie do zniesienia ,że śmierdzi czosnkiem, ech, wcale nie taki zły i gorsze rzeczy się piło, jednak czasem opowieści ciężarówek trzeba brać z przymrużeniem oka


Antylopka
dobrze, że znów z nami jesteś:-)

lwiczka dasz radę ze wszystkim, dopiero połowa października, jeszcze masz min 2 miesiące, więc powoli na pewno zdążysz, ja za torbę dopiero w połowie listopada się wezmę, dla Zuzi też mi ciągle czegoś brakuje,

Gosia smutasku, głowa do góry, rozumiem jak siedzenie w domu może być deprymujące, ja się w ogóle czuję ostatnio wyalienowana ze społeczeństwa, ale po chorobie zaczełam chodzić, a teraz się kaszlu pozbyć nie mogę więc się kuruj, a mąż będzie za 9 dni, szybko miną

idę się położyć, bo coś mi się dziwnego w brzuchu dzieje,
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
U mnie dziś też listonosz ale z kolejnym kwiatkiem:-D- cebulą odmiany "Egzotyczny paw":-D. Tak będzie kwitła http://img709.imageshack.us/img709/4100/35707exoticpeacock.jpg
Ta cebula jest z kolei z wymiany z maniakiem cebulowym z Krakowa. Chyba naprawdę muszę się zacząć leczyć z kwiatomani!:baffled::nerd::baffled:

Dobrze, że z missiiss jest już ok. Z Bodzinką faktycznie cisza:-(. Oby w dwupaku była &&&.


No nic lecę. Dziś mam zamiar wysprzątać całe mieszkanko trochę konkretniej niż tak na co dzień.;-)
 
krolcia, a mój storczyk zrzuca kwiatki i nie wypuszcza nowych, przez jakiś czas miał ciągle nowe, stoi w jasnym, ale nie słonecznym miejscu i podlewam go raz na tydz, tak wyczytałam, no i zostały mu 2 kwiaty z czego jeden zaraz zrzuci, niby jakieś dwa malutkie nowe pączki są, ale nie widzę żeby chciały się rozwinąć, czy on na zimę będzie tylko takimi łodyżkami stał bez kwiatków?

Tunia przynajmniej trochę miasta poznalaś. ;-)

hehe, znam je już wystarczająco, tzn te miejsca, które są mi potrzebne :) w resztę jak coś zawozi mnie mąż :)
 
reklama
mój storczyk obleciał cały obciłam pędy tak jak mi kazali i po jakiś czasie wypuścił pęd z pączkiem i tak stał i nic a wstawiałam do wody raz na tydzień. ostatnio patrze (nie podlewałam z 2 tygodnie) są trzy pędy i na drugim też ucieszyłam się :-D myśle to podleje jak mi się przypomniało wyciągam doniczkę z osłonki a tam na dole woda szok!!! podejrzewam ze moja mam z rozpędu podlała mi storczyki. woda z dołu paruje i maja wilgotno a nie mokro i stąd cały przepis na moje nowe pędy

kliwia mówiłam że pietruszka nie taka straszna :-) narobiłaś mi ochoty a w domu pustaka
ja przeprosiłam się z mlekiem bo dobrze działa na zgagę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry