• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Oczy mi wysychają... Duzo czasu przed kompem i soczewki robią swoje... Ale jak tu nie siedzieć przed kompem jak ciągle coś dopisujecie i każda chwila nieobecności to straty nie do nadrobienia :) Muszę w drodze do dentysty jakieś krople sobie kupić ;)

Hejcz, ja też noszę soczewki i jeśli chodzi o krople to polecam Visin do zmęczonych oczu, super nawilżają. Ale trzeba je wpuścic rano przed włożeniem soczewek. Spróbuj czy i w Twoim przypadku się sprawdzą.

 
reklama
Ja osobiście nie słyszałam, i wolę aby mnie nacięli niż mam samoistnie popękać
weź nacięcie pod uwagę, ale nie nastawiaj się, że musi być. Mi się udało bez nacięcia i teraz też tak chcę. Moja mama przy każdym porodzie była nacinana i jak zobaczyła, jak ja 30 minut po porodzie biegam i siedze po turecku, to oczy przecierała ze zdumienia.

miałam dziś egzamin na prawko ..iii ZDAŁAM :) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

GRATKI!!

czy ja złożę pozew tylko o alimenty czy o alimenty z ustaleniem ojcostwa czy może zawrzemy ugodę - i też mu obojętne czy u notariusza czy w sądzie :( czemu ja go wcześniej takiego nie znałam ;(
decyduj i załatwiaj nie oglądając się na kolesia!! Nie kieruj się żadnymi łaskawymi jego podpowiedziami!!

jakich używacie lub będziecie używać wkładek laktacyjnych? Ja dziś widziałam z belli i johnson'a, skłaniam się do belli i z belli też podkłady poporodowe chcę kupić bo od zawsze używam podpasek tej firmy i bardzo mi odpowiadają

ale te podkłady strasznie wielkie, mają takie być? i czy mamy kupić jeszcze np takie z apteki poporodowe?

bo ja już głupieję od ilości tego wszystkiego...
ja używałam laktacyjne belli, już kiedys pisałam, że wypróbowałam 4 rodzaje i bella mi się najlepiej sprawdzała.
W połogu używałam zwykłych podpasek (w sensie że nie 3 mm) i żadne wymyślne siateczki dry... coś tam nie przechodziły. bella lub always

Podobno dzieci w podróży zazwyczaj śpią :) Szczególnie małe, bo większym się już nudzi. Taką mam przynajmniej nadzieję ;)
My się jeszcze nie zdecydowaliśmy na termin chrztu. Pewnie będzie to zależało też trochę od pogody - kiedy się zima skończy. Może od innych terminów. Ale koniec marca to raczej najwcześniejsza data.
Dzieci śpią, jeśli są nauczone podróżowania w foteliku. Jak się zacznie wyciągać, bo płacze, bo nie chce itp, to potem będzie masakra!!

Co do chrzcin, my chcemy w 3 niedzielę lutego, bo chcemy wtedy przylecieć do Polski i zrobić chrzciny w Poznaniu.
 
olkale tu masz przyklad jak gra ta dziewczyna, na ktorej koncert dzis idziemy: YouTube - System Of A Down - Toxicity - piano cover [HD]
gra fajnie...jak na mój gust utór z mocny...ale i tak chętne bym poszła :tak::-)
miłego melomanienia ;-) życzę

Dziękuje i przepraszam, jestem dziś rozkojarzona i w nie najlepszym humorze :( czeka mnie mega przeprawa przez sądy albo nie, mniejsza albo większa, bo mój ex nawet nie umie się określić czy w końcu wypiera się dziecka czy nie, i wszystko mu jedno
czy ja złożę pozew tylko o alimenty czy o alimenty z ustaleniem ojcostwa czy może zawrzemy ugodę - i też mu obojętne czy u notariusza czy w sądzie :( czemu ja go wcześniej takiego nie znałam ;(
miałam Cię dziś zapytać o samopoczucie właśnie...
Eks tylko potwiedza, ze nie jest meżczyzną tylko małym chłopcem...niedojrzały jest ... Cindy tylko współczuć tej kobiecie do której wrócił. Z perspektywy czasu będziesz bozi dziekowac, ze tak sie ułozyło w Twoim zyciu... Miłość Twojego życia jest gdzieś... Gość nawet nie umie podjać meskiej decyzji :no:
Nie umiem Tobie doradzić co jest lepsze, bo to trudna decyzja...moze jeszcze kilka dni poczekaj z ostateczną, bo emocje to zły doradca (wiem, ze łatwo powiedziec, trudniej zrobić...) spróbuj przeanalizować co będzie najlepsze dla Ciebie i małej...a najbardziej dla niej :tak:
jak będzie Tobie ciężko i bedziesz potrzebowała wsparcia, wygadania czy chocby spojrzenia na Twój problem z innej (Naszej) perspektywy to pisz...mozesz liczyc na nasze wsparcie...


Podobno dzieci w podróży zazwyczaj śpią :) Szczególnie małe, bo większym się już nudzi. Taką mam przynajmniej nadzieję ;)
My się jeszcze nie zdecydowaliśmy na termin chrztu. Pewnie będzie to zależało też trochę od pogody - kiedy się zima skończy. Może od innych terminów. Ale koniec marca to raczej najwcześniejsza data.
z tego co wiem to co 2 h trzeba sie zatrzymac i wyciagnącz fotelika...w nich dzieciaczki nie mają wygodnie

kolejna listopadówka rozpakowana - urodziła w 35 tc (35t 4d)... prawie tyle co i ja:szok:
i ja :tak:

Gosia B. mi sie tez nie chcialo ruszyc z domu. Tylko dlatego ze idziemy jeszcze ze znajomymi i ze maz chce isc bardzo - to ide :-p Ogolnie ostatnio w ciazy co koncert to klapa. Nie bylo gdzie usiasc (na rockowych koncertach ciezko znalezc miejsce, a bylam tylko na tych na otwartym powietrzu, zeby mi papierosy nie przeszkadzaly) i nawet ulubiony zespol mnie zmeczyl i po pol godziny chcialam isc... A ten koncert jest na targach, wiec moze bedzie inaczej :)
ostsni raz byłam latem w ełku na Kai super było...pobujałam sie i pośpiewałam

w razie w będę gotowa,wszystkiego nie popakowałam ale karteczka jest w kieszonce torby co jeszcze trzeba wrzucić :)
podobnie jak ja :tak:

A mnie zmuliło 1,5 h pospałam, ale dzień dzisiaj jakis szary, ponury wiec w cale nie czuję sie wypoczęta :no:
 
ja nie wiem dlaczego ale myślę, że grudniówek się więcej rozpakuje w listopadzie niż tych listopadówek narazie. oczywiście mam nadzieję, że tylko te z początku miesiąca, żeby dzidziolki były zdrowe ale jakoś tak tym grudniowym bobasom dosyć spieszno na ten świat :)
 
ja nie wiem dlaczego ale myślę, że grudniówek się więcej rozpakuje w listopadzie niż tych listopadówek narazie. oczywiście mam nadzieję, że tylko te z początku miesiąca, żeby dzidziolki były zdrowe ale jakoś tak tym grudniowym bobasom dosyć spieszno na ten świat :)
sierpniaki 2008 z których jest moja Zuza już od maja się rozpakowywały i dlatego takie moje zdziwienie że koniec października a listopadówki te początkowe się jeszcze trzymają :)
 
mamolka wielkie gratulacje!!!!!!!!
Moja torba tez już prawie spakowana.
No i chyba nam sie pralka zepsuła. Tak jakby prad nie dochodził albo co. Grrrrrrrrr Trzymac kciuki żeby się ja udało reanimować, bo normalnie umre od wydatków.I przymusowa przerwa z praniem....Buuuuuuuu..
 
reklama
misia masz rację. Ja podczytywałam wcześniej mamy majowe i czerwcowe. One też już szybciutko zaczęły... zobaczymy jak to będzie u nas:)
ale się dzisiaj obżarłam:/// normalnie co chwila coś podjadam. Zaraz mi się uleje:/// z nudów chyba...ehhh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry