• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
mamolka jak to nie jestes chudzinka?? Przeciez wyskoka jestes!!wiec waga dobra!
Joaska ja tez chce przytyc jak najmniej ale 12kg to moja gorna granica
 
Ja mierze 164 cm a ważę 50 kg.

Tak to jest z tymi mężami, mój się dzisiaj dowiedział, że będzie tatą, to pojechał do siostry swojej zbierać informacje. hahaha
 
Avani ehhh .. dla mnie to jak metr 50 w kapeluszu. Ale cóż stara jestem i już nie urosnę to narzekać nie będę :) .. a co do wagi-- ojj próbowałam wrócić do starej studenckiej wagi- ale ni hu ja. Waga stoi w miejscu a mi wytrwałości brak. I tak już zostało- chyba na zawsze :(
 
My chcielsisy wiadomosc o ciazy utrzymac w tajemnicy przynajmniej do 9tc ale nie dalo sie...powiedzialam swoim rodzicom i M powiedzial swoim...w tajemnicy...reszta sie miala dowiedziec pozniej...ale moja okropna tesciowa juz puscila w eter i mi M kuzynka nastepnego dnia na nk gratulowala...ale mialam nerwy!!! Wiec i ja swoja rodzine musialam poinformowac.....

Joaska nasze fasolki sa w tym samym wieku :)
mamolka ty nie grzesz kochana bo wysoka kobieta jestes\=!!!!! Co mam powiedziec ja!!! 158cm!!!

co do wagi to ja osiagnelam obecna wage ciezka praca!! 4 godziny cwiczen dziennie :)
 
avani rzeczywiście. My się zastanawiamy czy nie powiedzieć pod koniec I trymestru. Narazie wiemy tylko my i siostra Kuby.
 
My stwierdzilismy ze jak powiuemy to nic tym nie zmienimy. NIe bede myslala negatywnie bo z Michalem tez powiedzielismy od razu i wszystko bylo dobrze :)
 
Wiesz, ja nie chcę wywoływać sensacji. Znam swoją rodzinę, zaraz zacznie się plotkowanie, historie, każdy będzie mądrzejszy....ehh...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry