joamar
Fanka BB :)
Tunia ja miałam noc w szpitalu że młoda od 22 do 5 mi na cycku wisiała dosłownie, o 24 wymiękłam i dałam na dokarmienie, przynieśli małą śpiąca ale po 10 min. znów się obudziła i wisiała na cycku o 5 dałam za wygrana i dałam jej smoczka. Od razu spokój mała nauczyła się że z cycka się je a smoczek ssie dla zabawy i jesteśmy obie szczęśliwe.
Co do jedzenia to moja mniej więcej siedzi przy cycku 20-30 min. nie ważyłam jej ostatnio ale dostała pięknych pucków, nie jest apatyczna więc musi być ok.
Co do jedzenia to moja mniej więcej siedzi przy cycku 20-30 min. nie ważyłam jej ostatnio ale dostała pięknych pucków, nie jest apatyczna więc musi być ok.

ja już wymiękałam, ale karmiłam. Przyszła do domu położna i powiedziała, że dzieciaczek najada się w 20-30 min, a jeśli tyle jest przy cycku, znaczy, że albo nie dojada, albo traktuje pierś jak smoczek. I mam go przystawiać i po ok 15 min z jednej i tyle samo z drugiej odciąć. U mnie sytuacja była taka, że niestety mimo tego wiszenia na piersi pokarmu miałam i mam bardzo mało, więc doszło dokarmianie.
obawiam się, że może odrzucić pierś całkowicie
Ostatnie posiedzenie nie było już miłe 