• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

heheeh bozeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wszystkie maja te same problemy :O :O :O :O

u mnie to samo, czyli nie spi jak Jas, ulewa, ryczy, nie moze pierdnac itd, jest na moim i na sztucznym mleku i podejrzewam ze to nan ja tak meczy a mojego nie mam wystarczajaco dla Arlenki. Poza tym.... bardziej rusza lewa nozka i nia sie odpycha a prawa prawie wogole w porownaniu, no i faldki ma nierowne , prawa nozka jakas mniejsza szczegolnie w udku no i ta faldka taka bardziej faldkowa a jak na brzuszku ja klade to sie boje odwiesc nozki tak mocno na boki jak jest napisane i niewiem czy dobrze to robie, dodatkowo spalam chwile i mam szumy w uszach iiiiiiiiiiiiii UWAGA!!! moj idealny W mnie wk.... ciagle jest DLA MNIE NIEMILY :O:O foszy doslownie, podejrzewam ze za duzo chce wziasc na siebie i praca, kurs norskiego, dziecko i jego niespanie zwyczajnie go przerasta wiec na kim sie wyzewnetrznia? na mnie :O:O to dla mnie nowosc normalnie. Dobra ide bo Arlenka dusi cos ale to nie znaczy ze wydusi, yyhh pozdrowionka!
 
reklama
salomii - co do bioderek - koniecznie na brzuszku ja kładź. Bedziesz szła na usg? zaraz poszukam linka z masażem shantala. w zasadzie to on jest rozluźniający, ale u niemowlaków się stosuje ogólnie. Ja codziennie masuje młodego i Wikunie tez masowałam.
To nie jest zadna wschodnia czy zachodnia sztuka. masaz wykorzystywany tez w fizjoterapii

http://www.shantala.pl/baby/
 
Ostatnia edycja:
moja wlasnie spi na rekach - ciekawe co bedzie jak odloze ja do lozka :baffled:

dzis zagonilam rodzine do sprzatania, bo od wigilii nie bylo porzadkow powaznych. nawet Nina ze scierka latala :tak: od razu lepiej sie czuje w takim czystym mieszkanku :-)
 
Dzien dobry mamusie:-)Wczoraj niestety musialam odwiedzic szpital bo goraczka dobijala do 39 i reka nie u mialam ruszyc, bo tak mnie piers bolala.Niestety mam silne zapalenie i dostalam antybiotyki a najgorsze jest to ze jak nie przejdzie do 48 godzin to na usg piersi czy sie ropien nie zrobil bo wtedy trzeba usuwac operacyjnie i o karmieniu piersia juz mozna zapomniec:no:Mam nadzieje ze do tego nie dojdzie.
Wczoraj do tego wszystkiego Jas prawie caly dzien nie spal bo co chwile sie budzil z ogromnym placzem, tak wiec kolki sie zaczely.Ale dobrze ze w nocy dobrze spal.Musze sie dzis wybrac do apteki bo herbatki koperkowej nie rusza.
Lwiczka sorki ale niezly palant z twojego ze takie teksty puszcza.Jak taki madry to niech sam dziecko uspokoi:wściekła/y:Widze ze ty za dobra jestes dla niego.
Olcia a te piosenke to slyszalam w filmie Cesarskie ciecie i tez mi sie bardzo spodobala.A na tym filmie to wylam przy kazdym porodzie jak glupia:sorry2:

P.S. a gdzie sie Bodzinka podziewa bo dawno jej nie widzialam?
 
Ostatnia edycja:
hej:-)
u nas nocka w miarę ok, trochę przestawiły się godziny karmienia i teraz było ok 21.30, potem 2 w nocy i 6. Teraz mały drzemie a o 11.20 do lekarza,bo tak dziwnie mi charczał jak leżał, już właściwie wcześniej to zauważyłam. Szkoda, bo miałam iść z nim na badania dla dzieci zdrowych, czyli ważenie itp, a teraz nic z tego. Taką durną mamy przychodnię:no: a w ogóle teraz jak dzwoniłam to się dowiedziałam, że na wizytę dla dzieci zdrowych trzeba rejestrować się ze 4-5 dni wcześniej. Hmm, była u nas lekarka prywatnie, to nic nie powiedziała, że trzeba wcześniej się rejestrować.

asia - współczuję! mam nadzieję, że antybiotyk zadziała. A co z Twoim bólem głowy??
 
ewa - ja to cie podziwiam z tymi wypiekami!!! jak mam do wyboru cos upiec albo polezec na kanapie, to wybieram to drugie ;)

Nie ma co podziwiać, bo ja się generalnie wysypiam, więc to żadna sztuka upiec placka w takim stanie :) Śpię dziennie 9-10 godzin w nocy (z godzinną przerwą) zazwyczaj, a w dzień jeszcze czasem godzinkę się zdrzemnę.
Poza tym uwielbiam drożdżówki, a nie chcę jeść teraz sklepowych, bo mnie samą po nich często brzuch boli, więc wolę dziecka nie narażać. Więc piekę ;)

ja już zostawiałam mała z babciami, kilka razy musiałam do gina 2 razy i załatwić uczelniane sprawy babcie się cieszyły ...ja początkowo miałam stresa, ale oststnio sie wyluzowałam w końcu fajnie mieć chwilke na odetchniecie lub na relaks jak mówi moja teściowa...

Z babciami też bym zostawiła bez problemu, ale i jedna i druga mieszkają ok. 160 km od nas (co ma też swoje plusy, bo nikt nam się nie wtrynia w wychowanie dziecka ;)). A z kimś młodszym ode mnie, kto nigdy nie miał kontaktu z malutkim dzieckiem to się trochę boję małego zostawiać...
Mąż oczywiście z Franek siedzi w domu jak ja jestem w kościele albo wieczorem na zakupach. Mają jakieś mleko odciągnięte na wszelki wypadek i super sobie radzą. Chustują się, gadają :)

nie mam siły - jak się w najbliższym czasie porządnie nie wyśpię to długo tak nie pociągnę.
Od wczoraj się martwię boderkami Zuzki - bo teściowa mi powiedziała że fałdki na nóżkach muszą być równe - w sensie jak lustrzane odbicie i wtedy jest ok a unas wyraźnie na jednej nóżce niżej. Wizyta na 13-go... eh...
A my jutro mamy miesiąc :)

Też już wpadam w lekką paranoję z bioderkami. Cieszę się, że nie posłuchaliśmy pediatry i nie pieluszkowaliśmy Franka "profilaktycznie", bo wierzgał sobie miesiąc swobodnie nogami i już widzę, że dużo szerzej je rozkłada niż na początku. Fałdki ma raczej równe, ale lewa noga ucieka mu do środka trochę jak leży na plecach - przy przebieraniu to bardzo widać. Nie wiem, czy to coś znaczy, czy nie... Na szczęście usg już we wtorek - strasznie się stresuję, ale mam nadzieję, że będzie dobrze i przestanę się denerwować.

***
Miałam się poskarżyć, że młody dziś jadł w nocy od 1.30 do 3 i już opadałam z siły pomału, ale jak przeczytałam o Waszych nocach, to stwierdziłam, że nie będę narzekać. W końcu zasnął o 21, a wstał o 6, więc ta 1,5-godzinna przerwa to w zasadzie nic.

No i wczoraj minął miesiąc od porodu! Ale zleciało... Idę na allegro szukać paczki z ubrankami 68 i więcej, bo rośnie ten pucek, że aż strach ;)
 
hej:-)
u nas nocka w miarę ok, trochę przestawiły się godziny karmienia i teraz było ok 21.30, potem 2 w nocy i 6. Teraz mały drzemie a o 11.20 do lekarza,bo tak dziwnie mi charczał jak leżał, już właściwie wcześniej to zauważyłam. Szkoda, bo miałam iść z nim na badania dla dzieci zdrowych, czyli ważenie itp, a teraz nic z tego. Taką durną mamy przychodnię:no: a w ogóle teraz jak dzwoniłam to się dowiedziałam, że na wizytę dla dzieci zdrowych trzeba rejestrować się ze 4-5 dni wcześniej. Hmm, była u nas lekarka prywatnie, to nic nie powiedziała, że trzeba wcześniej się rejestrować.

asia - współczuję! mam nadzieję, że antybiotyk zadziała. A co z Twoim bólem głowy??

Stwierdzili ze moglo to byc skutkiem tego zapalenia;-)

ewa to prawda-ten czas strasznie leci:tak:Jeszcze tak niedawno wszystkie mialysmy fasolki w brzuchach;-)

Dziewczyny powiedzcie mi jak i czym podajecie wit D, bo ja dzis podalam poraz pierwszy i Jas zaczal strasznie plakac a ja spanikowalam:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
hello

u nas nocka ok :) mamuska wyspana:) jasiek wczoraj od 12 do 20 marudny byl ale jakos gdzies ok 21 poszedl spac chwile marudkowal to pokolysalam w wozku i zasnal do 2:15 zasnal o 3:25 i wstal o 8. dzisiaj dyzur w noc ma maz wiec sie wyspie :D

asia a ty nie masz wit d w takich kapsulkach?? ja mam w kapsulkach i tylko glowke sie zrywa i sie wciaska dziecku. a jak masz w tabletkach to do mleka wkruszyc. nie wiem czy sa w butelkach ?? jak tak i takiemasz to lyzeczka poprostu sprobuj. ja mojemuu wapno tak podawalam. najpierw malymi szczykaweczkami ale jak mi zabraklo to lyzeczka sprobowalami tak juz pozniej robilam :) wit k tez mam w kapsulkach.

dzisiaj ide do lekarza na 17:35 ciekawe co mi powie. pewnie da cos a jelita typu trilac czy cus i jak nie przejdzie to dopiero jakies usg albo cos ale lepiej zeby przeszlo. no nic zobaczymy. GOSIA wiesz ze ja se juz na zapas martwie i panikuje ;) ale tak powaznie to nie powiem boje sie ze to od cc moze jednak byc... dzisiaj sama wzielam trilac moze akurat pomoze chodz godz minela i narazie nic nie dalo. wezme jeszcze w poludnie pozniej do lekarza i zobaczymy czym pani lekarz zabysnie ...
 
reklama
witam i ja - tylko na chwilkę bo mała niespokojna.
asia - my podajemy wit D od 15 doby - trzba podawać naszym w szczególności bo to zimowe dzieciaczki i słońca jak na lekarstwo - kup vitaD - to ta w kapsułkach o których mówi missi - chyba - w każdymrazie odrywasz taki specjalny koniuszek i wciskasz dziecku do buzi - my potem od razu zapijamy mlekiem i jest ok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry