sarka
trójkowa mama
Witam!
U nas też dziwacznie było wczoraj póznym wieczorem coś ewidentnie nie dawało jej spać jeszcze ok 24 ciamtoliła mi cycki z takim nerwem że myslalam że mi powyrywa, w końcu były takie flaczki że uchwycić nie mogła...ale jak nacisnełam to mleko leciało normalnie a ona się denerwowała więc sama tez już nerwowo zrobiłam mleko w butelce, zjadła je jakby w zyciu nie jadła ale wypiła tylko 20 ml i więcej nie chciała i weż tu zrozum małego bąka:// i zasnęła na całą noc, dopiero przed 6 sama ją wybudzilam bo już mi z piersi mleko ciekło. Ja już sama nie wiem o co chodzi, raz te persi nie nadażaja innym razem są przepełnione, kiedy to się w końcu uregulujeee???!!!!
Dziś jestesmy po wizycie położnej i żółtaczka ładnie schodzi i ponoć widać że ładnie przybrała. Za tydzień jak skończy mies. wybierzemy się do pediatry wtedy sie zważymy.
gufi my też w końcu dopiero dziś pierwszy raz będziemy się werandować:-) w niedzielę ma być u nas 10 st. i słońce-ponoć...więc planujemy pierwszy spacer
ja kawę piję zbożową z mlekiem, zawsze to jakas namiastka ale czarnej espresso też mi strasznie brakuje:/
U nas też dziwacznie było wczoraj póznym wieczorem coś ewidentnie nie dawało jej spać jeszcze ok 24 ciamtoliła mi cycki z takim nerwem że myslalam że mi powyrywa, w końcu były takie flaczki że uchwycić nie mogła...ale jak nacisnełam to mleko leciało normalnie a ona się denerwowała więc sama tez już nerwowo zrobiłam mleko w butelce, zjadła je jakby w zyciu nie jadła ale wypiła tylko 20 ml i więcej nie chciała i weż tu zrozum małego bąka:// i zasnęła na całą noc, dopiero przed 6 sama ją wybudzilam bo już mi z piersi mleko ciekło. Ja już sama nie wiem o co chodzi, raz te persi nie nadażaja innym razem są przepełnione, kiedy to się w końcu uregulujeee???!!!!
Dziś jestesmy po wizycie położnej i żółtaczka ładnie schodzi i ponoć widać że ładnie przybrała. Za tydzień jak skończy mies. wybierzemy się do pediatry wtedy sie zważymy.
gufi my też w końcu dopiero dziś pierwszy raz będziemy się werandować:-) w niedzielę ma być u nas 10 st. i słońce-ponoć...więc planujemy pierwszy spacer
ja kawę piję zbożową z mlekiem, zawsze to jakas namiastka ale czarnej espresso też mi strasznie brakuje:/
poza tym jak mnie naszedł wstręt na kawę w ciąży tak nadal trzyma 