• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Asia moim zdaniem też może być to brzuszek albo bąki, czasem dzieci przy bąkach też tak marudzą, albo sam nie wie o co mu chodzi. bo czasem tak jest, że dziecko nakarmione, przewinięte, wyprzytulane i ciągle czegoś chce... albo pomasuj brzuszek albo przytul go jego brzuszkiem do swojego

Cwietka a Ida je twoje mleko tylko czy dokarmiasz modyfikowanym? jeśli je jedno i drugie to kupy po tym i tym drugim mogą się różnić, lekko zielonkawa, czy żółto-zielonkawa z grudkami jest ok, po koperku dziecku łatwiej zrobić kupę i nawet może ich "walnąć" kilka pod rząd...

Moja Zuzia też charczy przy jedzeniu i w nocy jak śpi na plecach, przestaje jak ją na bok położę, bo układam ją i tak i tak, na boczku po jedzeniu żeby się ulewaniem nie zakrztusiła, nawilżam jej nosek sprayem, tą wodą morską i jest ciut lepiej, więc rzeczywiście możliwe, że wina ogrzewania

Poza tym reguła ubierania o jedną warstwę więcej niż dorosły kończy się u nas tym, że mała jest przegrzana i spocona więc ubieram ją w domu tak jak siebie czyli jak ja mam jedną warstwę to ona też i w nocy śpi w rożku w samym body z długim rękawem i w skarpetkach i widzę, że czuje się lepiej, jest żywsza i potówki zniknęły...
 
reklama
cristalrose - wczesniej wydaje mi sie, ze Alicja charczala jakby mniej. ale chyba panikuje poprostu ;)

a moj maz pojechal po zakupy i wrocil z nowym telewizorem ... kupuje go chyba od 2 m-cy i w koncu podjal decyzje. teraz oczywiscie zamiast myc podlogi, to zajmuje sie swoim nowym nabytkiem :/
 
Tunia - karmię wyłącznie swoim. Myślę, że to koperek, bo teraz kupy są już normalne. Nie wiem czy pić dalej, czy lepiej odstawić?

Ja też ubieram Idę "normalnie". Jak śpi, przykrywam kocykiem, ale jak jest na rękach to kaftanik i śpiochy wystarczają. A na noc ma tylko body i skarpetki (które i tak przy pierwszym wierzganku spadają).
 
gufi. moja tez charczy a do tego ma sapke to jak sie denerwuje to jakby chrapala. a w nocy zeby jej ulzyc w oddychaniu przy kazdej zmiannie pielucy sol fizj. do nochala wkrapiam, przez co rano latwo wyciagam babolki. :) bo nie zasychaja.
 
Fifek tez pocharkuje..Powietrze winne..
Ja koperek pije cały czas, raz dziennie...Bo mi smakuje.
Fifka ubieram przewaznie jak siebie...Zalezy od temperatury w domu...
Własnie sie dowiedziałam, że zmarła moja prababcia...Spodziewałąm się bo by 19 skończyła 93 lata...Ale..A moja mami strasznie to przeżywa..W zeszłym roku babcia, teraz prababcia..Ech...
 
Gufi -Pytanie do dziewczyn używających butli dr Brown's: czy wasze też zasysają mleko do rurki?
hm, ja uzywam, również przy córeczce używałam - i wiesz, że nie zwróciłam na to uwagi??:sorry2: ale wydaje mi się, że nie. Przy nastepnym karmieniu popatrzę uważniej i dam znać.

ja stawiam na to, ze brzuszek go boli. u nas jest tak samo.

mam pytanie do Was o katarek - czy u noworodkow objawia sie tak samo jak u wiekszych, tzn. zapchany nos i cieknacy katar? bo moja starsza ma katar, a Alicja tak dziwnie "charczy". noc ma czysty i jak spi czy je, to ladnie oddycha. chyba schizuje ...
Maciuś tez tak charczał, najczęściej podczas i po jedzeniu. Poszłam do lekarki, która powiedziała, że osłuchowo jest czysty, a przez takie charczenie maluchy oczyszczają się.

Własnie sie dowiedziałam, że zmarła moja prababcia...Spodziewałąm się bo by 19 skończyła 93 lata...Ale..A moja mami strasznie to przeżywa..W zeszłym roku babcia, teraz prababcia..Ech...
smutna wiadomość, współczuję.

a w ogóle jestem zła na siebie. Oczywiście wczoraj jak byłam na wizycie u gina, to zapomniałam poprosić go o to zaświadczenie do becikowego. Grrrrr:wściekła/y::wściekła/y: tuz przed wejściem pamiętałam, a w gabinecie pomrocznośc jasna mnie dopadła i zapomniałam.
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny,
Ja się dziś namęczyłam, Marcin z Julą poszli na basen, a ja sprzątałam wszystkie szafki w kuchni, troche mi to zajęło ale warto było.
Bodzinka współczuję.
Moja Madzia też charczy i też szczególnie w trakcie i po jedzeniu.
Sorki ale nie pamiętam która to napisała, że po rumianku dzidzia kupkę zrobiła, ale czy ten rumianek piła mama, czy mała?? i jak został przyrządzony??bardzo proszę o odpowiedz bo my nadal kupki nie mamy
 
joamar u nas ten sam problem - kupy brak i przez to noc koszmarna:(((......
Milena od 23. do 2 w nocy non stop płakała, prężyła się poprykiwała, no myślałam że zwariuję, już nie wiedziałam jak mam jej pomóc:(
dziewczyny czy mogę podać kropelki czy Viburcol czy herbatke Plantex wcześniej niż przed ukończonym miesiącem zycia???????? W planie mam iść po skończonym mis. do pediatry za tydzień w poniedziałek na wizytę, skonsutować m.in własnie coś na kolki itp ale nie wyobrażam sobie żeby bidula musiała się tak męczyć jak wczoraj jeszcze cały tydzień:(((

Teraz drzemie w wózku przy otwartym oknie już ponad godzinkę, mam nadzieję że to nie za długo?! ale tak przyjemnie świeżo jest w pokoju i jej się dobrze śpi:)
 
reklama
u nas tez kupka to problem. dzis Alicja meczyla sie od 5. nie placze caly czas, ale jak zaboli ja brzuszek, to sie budzi. zrobila o 13 kupe i od razu inne dziecko!!! spokojna, zadowolona - 15 min lezala w lozeczku przy kazruzelce :)

sarka - my dzis drugi dzien werandowania. tylko ja przy otwartym balkonie 30 min. u nas pogoda do bani, wiec na spacery nie ma na razie co liczyc :( a co do lekarstw - dwoch pediatrow potwierdzilo, ze moge stosowac preparaty antykolkowe juz od 2-ego tygodnia. mozna troche zmniejszyc dawke.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry