joamar
Fanka BB :)
Hej dziewczynki,
U mnie też dziś pojawił się katarek, ale właśnie nie leci z noska tylko charcze strasznie (wcześniej też charczała, ale teraz ewidentnie słychać, że to katar). Poszła w ruch frida i sól fizjologiczna i gruszka.
Poza tym byłyśmy na spacerku i jakoś dajemy sobie radę tego pierwszego dnia bez tatusia.
Co do wózka to ja trzymam albo w piwnicy, bo mamy taką, że dostęp ma tylko 5 mieszkań, albo w samochodzie bo na spacerki często nad morze jeździmy.
Dziś odłożyłam małą na boczek, ale to już nic nie daje bo z niej taka kręcioła, że po chwili leżała na pleckach, a w rożek zawinięta była. Ja moją kładę w rożku bo jak zmieniłam na kołderkę to o 3 miałam pobudkę bo Madzia spała w poprzek łóżka pod kołdrą i się dusiła.
U mnie też dziś pojawił się katarek, ale właśnie nie leci z noska tylko charcze strasznie (wcześniej też charczała, ale teraz ewidentnie słychać, że to katar). Poszła w ruch frida i sól fizjologiczna i gruszka.
Poza tym byłyśmy na spacerku i jakoś dajemy sobie radę tego pierwszego dnia bez tatusia.
Co do wózka to ja trzymam albo w piwnicy, bo mamy taką, że dostęp ma tylko 5 mieszkań, albo w samochodzie bo na spacerki często nad morze jeździmy.
Dziś odłożyłam małą na boczek, ale to już nic nie daje bo z niej taka kręcioła, że po chwili leżała na pleckach, a w rożek zawinięta była. Ja moją kładę w rożku bo jak zmieniłam na kołderkę to o 3 miałam pobudkę bo Madzia spała w poprzek łóżka pod kołdrą i się dusiła.