• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
uf a ja mialam gosci i teraz dopiero sama w domu :-) my mamy dwa koty (i wlasnie nie wiem czy przez dzidzie nie bede je musiala wydac :-( ) i moje zdanie jest takie, ze mozna koty uczyc. Ale jak sie kota uczy nie wskakiwac na stol - to on sie uczy by nie robic tego przy nas itd.
Choc troche sie nauczyly. Do kuwetki robia i nie maja z tym problemow, w nocy spia a nie halasuja. Przychodza nam na kolana i ogolnie przytulaja sie ciagle z prosba o glaskanie. Ogolnie tez reaguja na swoje imie, jak po raz setny mowie, zeby czegos nie robily :) Cos tam wiec umieja :)
 
E tam wydawać od razu:) będą ciekawe ale napewno sie przyzwyczają.Moja kocica wszystko robi na opak i nie tak jakbym chciała, mimo wszystko nawet nie pomyslałam o tym by się jej pozbyć.Natomiast jak będzie, to się okaże za jakieś 7 miechów:) na razie mam nadzieje ze wszystko bedzie ok.
 
My mamy taki problem, ze mamy male mieszkanie. Bardzo male. Praktycznie dziecko bedzie spac w pokoju, do ktorego dostep beda mialy koty. Nie wiem czy chce tak ryzykowac. Przeciez cala noc nie bede czuwac patrzac, czy nie wskakuja do kolyski. Nie jestesmy w stanie odseparowac kotow na noc, bo sie zadusimy w zamknietym pokoju. Z drugiej strony wiem, ze zakazow sie nie posluchaja, jak nie bede patrzec. A wiec problem musimy bardzo przemyslec :-(
 
Pewnie - jak masz się czuć pewniej i bezpieczniej to faktycznie nic na siłę.
Byle by kociaki w dobre ręce wydać, żeby źle nie miały:)
 
no to ciezki temat - pewnie w wakacje przycisne meza by pomyslec nad tym mocniej (teraz nie chce nic o tym slyszec) - a kociaki chcialibysmy dac w jak najlepsze rece - wiadomo - strasznie chcemy by im bylo jak najlepiej (nawet knulam, by tesciom dac, ale sie wzbraniaja... narazie... :-) )
 
teście?!?! przecież wspomniałam o dobrych rękach...

:D:D żart oczywiście..

ale tak na poważnie to by było najfajniej, bo zaufane osoby, i nie straciłabyś kontaktu ze swoimi pupilami:)
 
Witam z rana, czyżby grudnióweczki jeszcze spały? Ja siedze w pracy ale od poniedziałku L4:) - całe szczęscie, bo moje 3,60 cm szczęścia daje mi dziś w kość strasznie mnie dzisiaj mdli, spać mi się chce i wogóle czuje się fatalnie:/
 
reklama
Ania a więc jednak siedzimy na zwolnieniu od poniedziałku obie :) jakies plany??
ja miałam wczoraj wizyte u kardiologa, EKG wyszło dobrze ale dzis się dowiem kiedy założą mi holer i dopiero po nim będzie coś wiadomo. ogólnie lekarz fantastyczny.Chce sie Was o ctac.
Czy dobrze zrobilam czy źle. Poprosiłam męża żeby szedł z emną do lekarza pomyślałam ze poczeka nlni a on wszedl ze mna do gabinetu. Ja jestem wstydliwa jesli chodzi o moje cialo więc kiedy przyszła pora badania poprosiłam go żeby wyszeł i zaczea mnie. On się wściekł i powiedział, że nigdy nigdzie już ze mną nie pójdzie bo wstydu mu narobiłam... i tak myslę że może źle zrobiłam???? Tak samo nigdy bym nie chciała żeby był przy USG dopochwowym...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry