• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
hej, ja wróciłam od dentysty, nie było źle, bo tylko przyszlifował mi ząbka (powiedział , że być może za wysoko była plomba i ząb był przez to przeciążony - nie wiem, nie znam się, mam nadzieję, że pomoże)

Bodziu no co Ci tu kochana napisać...może to , że takie flirty internetowo-komórkowe są bardzo niebezpieczne. Moga prowadzić do zdrady, takiej fizycznej, ale są tez zdradą emocjonalną.
jakby mój mąż 'obmawiał' mnie z jakąś internetową przyjaciółką, to bym się wściekła.
Ooo a jak ja się wsciekam.....I pomalutku JA mam DOŚĆ

Bodzinka przecież jesteś silną kobietą. Może w końcu przejrzy na oczy i zobaczy jaką wspaniałą kobietę może stracić. Mowa o Tobie.
Dzięki kochana bo calą wine zrzuca na mnie...

Bodzinka brak mi słów,!!!! co go omotało:wściekła/y: trząśnij nim raz i drugi może się ocknie, ma super zone i dwóch wspaniałych synów, niech doceni to co ma póki jeszcze może, bo za chwilę coś czuję sama go w dupę kopniesz.....
Nie ma kogoś kto by mu oczy otworzył? jego matka na przykład? ktoś kogo by posłuchał, dał obraz syt, z boku, zachowuje się jak dzieciak:wściekła/y:
Alez mu mówia, tłumaczą, zaparł sie , jak grochem o sciane i jeszcze jej broni Głupek wrrrrrrrrrrrrr I tak pomału mam na to wielka ochote zeby mu do widzenia powiedzieć bo sam odwagi cywilnej nie ma...

Bodzinka
:) jak moja koleżanka tak się zachowywała jak Twój mąż, to jej mąż ...serio mówię, trzepną ją dwa razy w tzw. ryło i raz dwa jej przeszły głupoty. Teraz wzorowe z nich małżeństwo. Może Twojemu potrzeba podobnej terapii??
\
Nie pomaga
Ale dosc musiałam sie wygadac ale teraz chce sie odstresować...
 
Bodzinka kochana - tulę mocno, faceci rzeczywiście mają narąbane w głowach może go postrasz np spakuj mu rzeczy i wystaw za drzwi czy coś. Może wtedy dotrze do niego że sobie z Tobą pogrywać nie może.

Zuzka śpi - cały dzień się w nią badawczo wpatrywałam czy nic jej po tym lizaniu jabłka nie jest i nic jej nie jest :)
posprzątałam trochę, byłyśmy na spacerku, a teraz strasznie leje.
 
MissiissZe szczepieniami to ostatnio jak byliśmy to płakałam razem z małym,nie stać mnie na to by zapłacić kupe kasy za szczepionki(mam tylko swoją wypłatę)i miałam takie wyrzuty sumienia,bo był trzy razy kłuty i jak już babka trzeci raz do niego podchodziła to wył w niebogłosy. Powinny być tańsze,a nie że matki mają wyrzuty:-(

Mnie tez to wkurza ze trzeba płacić,bo jak nie to dziecko cierpi lub nie można zaszczepić na zalecane jeśli ktoś chce bo kasiorę trzeba :(((

Lwiczka 3mam kciuki zeby ulozylo ci sie dobrze.Jesli bedziesz sama to drzyj kase od niego i tyle.3maj sie kochana :*

Moja lekarka i synka (chodzimy do jednej tej samej) powiedziała, że dla biednej Białorusi refundują te szczepionki, w Polsce nie chcą. My akurat szczepiliśmy 5 w 1 i o tej mowa.

:-(((((((((((((((((((((((((((((

Bodzinka przykro mi :-((( Jak to pisze Sun moze trzeba postraszyc go.Co za facet... wrrrrrrrrr
 
sarka ja mm na chlamydie wyniki tylkp musze je poszukac bo nie pamietam czy nie mialam czy mialam przeciwciala po porodzie pierwszym robilam mnustwo badan po tym przedwczesnym porodzie ... wiem ze ona wlasnie potrafi siedzien tam na dole albo w gardle albo w oczach nawet... no nic to musze zerknac bo sama na wlasna reke musze pojsc na wymazy. co do tarczycy nigdy nie mialam z nia problemu z reszta lekarz mi badal szyje i cos tam naciskal i nicnie wyczul w ogole mi powiedzial z enic nie wizi i w koncu sie udalo dal mi skierowanie do laryngologa pojde zobaczymy co on zleci.

a co do jasia mowie wam jak sie wnerwilam... laryngolog mi powiedzial ze ani zapalenia ucha nie ma ani nic nawet gardlo mowze czerwonego nie ma ja nie wiem co ta popierdzielona lekarka gadala w ogole napisla na skierowaniu ze go uszko boli i swedzi jak ja nawet nie zauwazylam zeby on sobie cos przy tym uchu gmeral no porabana jakas a moja mam amowila wlasnie ze u niej to kazde dziecko chore jak przychodzi nawet jakby sie ze zdrowym poszlo... widze ze rzeczywiscie. i antybiotyk zaczelam podawac ale laryngolog powiedzil zeby z 5 dni mu dawac jak zaczelam bo kaszel skads musi byc a dzisiaj najsmieszniejsze dalam mu od rana i o nie kaszlnal ani razu ... w tych ziebicach to masakra jest... :/

bodzinka ja bym zastosowala terazpie wstrzasowa jak kolezanka wyzej pisala <tak> postrasz go moze odejsciem zobaczymy co bedzie albo odlacz komputer czy internet powiesz ze kabel sie uszkodzil czy cus albo zrob os z kablem... nie wiem ja mojego bym chyba za jaja powiesila albo bym z nich zrobila druty telegraficzne... zle nam sie uklada, bo zle ale tylko by sprobowal... jedna zdrada i leci na zbity pysk!!
 
ewa aaa miałam pisac bo cos pisałaś że Ci się dziecko poprzestawiało, ale to tak jest, że takie maluchy co trochę "się zmieniają" chodzi o to że np. dotad miał drzekę o tej i o tej a teraz ma godz, pózniej czy wczesniej, dotad lubił byc na rekach a teraz nie lubi itp, moja np dotąd uwielbiała leżaczek, bujanie, zasypiała w nim, teraz jakaś awersja leżaczkowa nastapiła i w ogóle nie chce sie dać tam posadzić, hitem są ręce i pozycja przodem i spacerowanie po domu;p czytałam tez kilkakrotnie że takie zmiany u dziecka nast. srednio do 6 tyg, więc może to ma związek coś z tymi skokami rozwojowymi też.

Jasne, że się zmienia - dziecko to nie robot. Mi nie chodziło o zmianę pór drzemek czy inne takie rzeczy. Zdziwiło mnie trochę, że Franek tak bardzo polubił zasypianie ze smoczkiem. Miałam jakieś takie niewypowiedziane postanowienie, żeby unikać smoczka, no ale Pucek zadecydował inaczej. Chociaż sam zasnąć też czasem potrafi.
Zresztą - kiepski tydzień mam, bo pracy mnóstwo, w dzień się nie wyrabiam, siedzę nad tym wieczorami, niedospana jestem... I wyszukuję sobie problemy.

No właśnie - Pucek śpi, więc do roboty... ...
 
Hej ja dziś troszeczkę wykończona jestem. Madzia po wczorajszym mm przed snem całą noc była niespokojna, jednak będę jej dawała cycka tylko przed snem.
Poza tym powiem Wam szczerze, że taki maluszek to żaden problem w porównaniu z 1 klasistą. Dziś mi ręce opadły i prawie się popłakałam z bezsilności, a chodzi o to, że chwaliłam sie Wam jak to ładnie Julia umie wierszyk i rzeczywiście recytowała super jeszcze nauczyłam ją akcentować ładnie, no i co i DUPA (sorki) pytam się po szkole jak tam wierszyk i dostała D (nasza 3). W sumie nie chodzi mi o ocenę tylko o to, że w domu wszystko jest ładnie pięknie a w szkole jakby ją piorun strzelił i się jej nie chce. Smutno mi ona dość dużo czasu poświęca na naukę jest bardzo inteligentna a nie potrafi się sprzedać. Wygadałam się.
Bodzinka nie wiem jak to wytrzymujesz
 
Wpadam sie przywitac i uciekam bo padam dzisiaj.U nas wsio ok poza tym ze Jas ma zapalenie spojowek i dostal kropelki.
Agaj super ze odnaleziono przyczyne.Teraz mozesz spac spokojnie:tak:
Bodzinka bardzo mi przykro.Mysle ze wstrzas tu raczej nie pomoze tylko powazna juz rozmowa.Niech sie chlop zastanowi czego chce.Bo dopiero zacznie doceniac co ma jak juz to straci.A wtedy moze juz byc za pozno.Trzymam za ciebie mocno kciuki kochana i glowa do gory;-)I glupoty piszesz ze nikt cie nie zechce:wściekła/y:Nie jeden marzy o takiej zonie!
 
reklama
Kurcze tak czytam o tych problemach z facetami akurat w tym momencie:confused:! To znaczy teraz kiedy to dałyśmy im synów czy córki i zachodzę w głowę co się z nimi dzieje:baffled::confused:??!! Czy spłodzenie dziecka mózg im odbiera???:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry