• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

To ja chętnie pomogę Ci rozkręcić działalność i kupię jedną, byle nie była różowa ;) Bo niedługo przechodzimy z Puckiem na rajtuzy + kurtka - jak kombinezon polarowy będzie już za ciepły.

Naprawdę chcesz? Tak sobie myślę, że mogę Ci jedną podarować. Tylko koszty przesyłki byś mi zwróciła. Mam akurat jedną niebieską - po chłopczyku. Prześlij mi na priva swój adres e-mailowy, to wieczorem prześlę zdjęcia i dokładne wymiary.

Gufi - niestety kurteczki są większe. tak 68/74, więc Tobie nie proponuję.

Kasiarem - ciuszków nie oddaję, bo nikt tego nie zastrzegał. Część zatrzymam dla następnego dzidziusia, a resztę rozdam.
 
reklama
Hej!
Salomii super napisane!:tak:
Mnie też wzięło wczoraj na wspominki i zaczęłam czytać od pierwszej strony kto tu był pierwszy:-). Ja też później dołączyłam. Podczytywałam Was też wcześniej, a zmotywowały mnie zdjęcia Waszych pociech. Strasznie lubię patrzeć na te fotki z usg, a żeby je zobaczyć musiałam się zarejestrować!
Jestem wdzięczna, że jesteście. Mieszkam na odludziu i nie zawsze ma się do kogo gębę otworzyć, a Wy zawsze pod ręką byłyście:sorry:.
Do końca życia to będę pokłony bić olci. Podzieliła się ze mną swoim ginem w potrzebie:-p. Gdyby nie ona, to nie trafiłabym do specjalisty:no: i pewnie całą ciążę martwiłabym się czy na pewno wszystko jest ok.
Także olcia
4_19_3.gif
 
Tunia Mi lekarka mówiła 6 tygodni temu na szczepieniu,żeby w przypadku gorączki podać czopek i że gorączka jest od 38 stopni,a poniżej to jest stan podgorączkowy i tak jak pisze Ewa kontrolować :-)
Pomóc nie pomogłam bo wyręczyła mnie Ewa ale potwierdzam jej słowa :)
 
Salomii piekne podsumowanie:tak:Ja tez wam bardzo dziekuje za wsparcie w kazdym momencie.Jestescie prawdziwymi psiapsiulami:-)Czesto bylo ciezko na duchu ale z wami zaraz bylo lepiej;-)
Tunia z tego co mi wiadomo to podajemy p/goraczkowe przy 38st:tak:

U nas nocka super, tzn Jas jak poszedl spac o 19.00 to obudzil sie na karmienie o 5.00:szok:A cyce to myslalam ze mi wybuchna:laugh2:

A tak w ogole to dzien dobry:-)
 
cześć, wspomnienia.... ech... to tylko rok jesteśmy razem? ja mam wrażenie że już tu jestem od przynajmniej pięciu, tyyyyle się działo. na pewno i dalej potoczy się nam życie bardzo szybko i nie oglądniemy się a będziemy nasze okruszki puszczać do przedszkola potem szkół. ciekawe czy utrzyma się to forum jak będziemy żenić nasze dziatki? :-D
moja niuńcia po 2 przerwie snu w godz.6-8 teraz sobie jeszcze przedłuża nockę, a ja nadal łażę w piżamie, i chociaż nie cierpię jeść śniadanie jeszcze w piżamie to jednak przede mną stoi kawa i jestem już po śniadaniu, jeju ja się zrobiłam strasznie leeeniwa, odkąd nie muszę nigdzie spieszyć mój dzień jakiś roztrzepany, bo wiem że za chwilę może być wołanie do cyca i tak nić do końca nie zrobię. już siebie karcę jak mogę a i tak jakoś to mało daje, normalnie załamka, a może to dlatego że teraz to przesilenie wiosenne, które powoduje u mnie zmęczenie wszystkim, znużenie, zniechęcenie, apatię, czy to może być już depresja? oby nie... jakoś siebie muszę ustawić na stare tory, bo się chyba wykoleiłam, tylko jakoś nie umiem.
ech sorry za takie użalanie się może nie na miejscu
Sarka, Aluśka jak tam wasze pociechy? niech im zdrówko polepszy się jak najszybciej
Tunia jak malusię telepało to na pewno gorączka była powyżej 38st. i dobrze że robiłaś dla niej okłady,ale ważne obserwować by to się nie przeciągnęło i jak dziś wieczorem było by cośkolwiek niejasnego to wtedy lekarz, ale to na pewno poszczepienna gorączka, która nie powinna się już powtórzyć dziś wieczorem
Tunia ja bym radziła na dziś zostać w domku co najwyżej powerandować a tym bardziej jak masz bolącą nogę
Krolcia no właśnie tym bb jest dobre że nawet na Antarktydzie można tu wejść i się ogrzać wśród ciepłych słów a już tym bardziej na odludziu takie coś jest pomocne, w samotnej chwili, kiedy czegoś nie wiem, kiedy coś wiem i powiedzieć chcę, kiedy nie mam czasu a chcę coś zrobić poza pracą, kiedy jest przerwa na maluszkowe złości, płacze i radości, kiedy chcę coś napisać by na zawsze o tym pamiętać, no więc bb na zawsze ze mną! ;)
 
Ostatnia edycja:
Salomii- piękne podsumowanie minionego roku. Dodałabym jeszcze od siebie, że dziękuję Wam, że zawsze można była liczyć na dobrą radę, ciepłe słowa otuchy czy gratulacje z małych sukcesów.
 
reklama
Salomii - fajne podsumowanie :) ja dolaczylam 25.04 - wtedy zrobilam rano test :D

u nas dzis nocka standard. rano nie wyszlam z Alicja, bo u nas wietrzysko straszne. musze zaraz lazienke posprzatac i podgarnac chate, bo dzis kolezanka Niny przychodzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry