witam się wspomnieniowo 
ja rok temu o tym czasie jeszcze nie byłam zafasolkowana hehe byłam po ostatnim moim okresie od tamtego czasu i czekałam na dzień, w którym mogliśmy podjąć starania i się udało za pierwszym razem
potem odczekałam przepisowo 2 tygodnie i wyskoczyły te dwie krechy !!
no a do was dołączyłam jakieś 2 miesiące po tym, albo jeszcze później - szkoda, że nie było mnie od początku ale wcześniej komputer do mnie jakoś nie przemawiał i mało przy nim siedziałam
my już po spacerku. ciepło ale wieje wiatr więc byliśmy tylko godzinkę.
no nic - chwilowo spadam bo mały wyczaił, że zamiast nim to interesuje się komputerem i zaczyna marudzić - a ja się dziwię bo od tygodnia dziecko było istnym aniołkiem - kiedyś musi się to skończyć
aaa tak tylko jeszcze napiszę, że marzy mi się jeszcze przed wylotem wyjazd na weekend w nasze polskie góry albo nad morze. mąż też o tym myśli tylko, że jeszcze jakąś część w aucie trzeba wymienić i nie wiem kiedy on ma zamiar to zrobić skoro chce wyjechać na weekend, a za niecałe 3 tygodnie jedzie autem do Irlandii. no i w międzyczasie jeszcze szczepienie małego więc różnie może być...

ja rok temu o tym czasie jeszcze nie byłam zafasolkowana hehe byłam po ostatnim moim okresie od tamtego czasu i czekałam na dzień, w którym mogliśmy podjąć starania i się udało za pierwszym razem
potem odczekałam przepisowo 2 tygodnie i wyskoczyły te dwie krechy !!no a do was dołączyłam jakieś 2 miesiące po tym, albo jeszcze później - szkoda, że nie było mnie od początku ale wcześniej komputer do mnie jakoś nie przemawiał i mało przy nim siedziałam

my już po spacerku. ciepło ale wieje wiatr więc byliśmy tylko godzinkę.
no nic - chwilowo spadam bo mały wyczaił, że zamiast nim to interesuje się komputerem i zaczyna marudzić - a ja się dziwię bo od tygodnia dziecko było istnym aniołkiem - kiedyś musi się to skończyć

aaa tak tylko jeszcze napiszę, że marzy mi się jeszcze przed wylotem wyjazd na weekend w nasze polskie góry albo nad morze. mąż też o tym myśli tylko, że jeszcze jakąś część w aucie trzeba wymienić i nie wiem kiedy on ma zamiar to zrobić skoro chce wyjechać na weekend, a za niecałe 3 tygodnie jedzie autem do Irlandii. no i w międzyczasie jeszcze szczepienie małego więc różnie może być...