• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Nie wiem, czy trzeba mieć skierowanie do alergologa. Ja chyba miałam, ale i tak nie poszłam, bo termin był tak odległy, że wybraliśmy się prywatnie. Może zadzwoń do przychodni i zapytaj w rejestracji.
 
reklama
:D Cwietka, mój Mąż chciał nazwać córkę Frużelina :D Bo uwielbia jeść nad morzem gofry z frużeliną wiśniową ;)

***
Pamiętacie ten przepis na "placek" rybny, który niedawno podawałam w linku? Ten z rybą, krewetkami, szpinakiem i ciastem filo? To szybko o nim zapomnijcie.
OBRZYDLISTWO! Nie dałam rady tego zjeść. Czułam, że jak wezmę do buzi jeszcze jedną krewetkę, to zwymiotuję :/ Ble... ... ... A to ciasto filo też niedobre. Więcej go nie kupię.

No i zjadłam na obiadokolację 6 kostek czekolady, bo nic innego nie ma lodówce :/ Super...
 
Też lubie gofry z frużeliną wiśniową, ale oczywiście obowiązkowo jeszcze śmietana. Mniam. Ehhh... wakacje się przypomniały :-p

Jest jeszcze jeden typ na imię - "Silnia". Teraz chyba to liczą. Właśnie usłyszałam "myśmy zrobili z tej szczęsiokrawędziowej kostki, dwukrawędziową). Czy ktoś ma jakąś koncepcję o co kaman???
 
u nas tez sie wietrznie zrobiło..
a mi udało sie wieczorem wyjsc na aerobik-ale sie super czuje... tylko po co zjadłam teraz tą zupe..:/
Ala poszła ładnie spać normalnie to dziecko jest chyba na mnie uczulone buuuuu:confused:

ewa jak dobrze ze jednak si enie pokusiłam o robienie tego ciasta....
polecam te żeberka w coli... myśle ze ci posmakują i mężowi też

ja znow cos przyozdobiłam mieszkanie jutro pewnie choineczke naszą ubierzemy -teraz sie wietrzy na balkonie:)
kupilam kilka ozdóbek za grosze w hurtowni wiec pewnie stroiczek jakiś też będzie:D

dziewczyny myslicie że mozna podawać dzieciom melona? tak do deserku
 
Wrublik, to jest jakieś greckie ciasto, takie cieniutkie listki. Porównują je do francuskiego, ale smakiem się nie umywa! Jakieś takie maślane, ble... I do tego strasznie trudno je dostać. Mam jeszcze pół paczki w zamrażarce jakby ktoś chciał.

Yvona, pewnie - ja bym dała :) U nas już w zasadzie nie ma rzeczy zakazanych. No, oprócz grzybów i orzechów i tego, czego Pucko nie da rady zmielić dziąsłami.

Cwietka mnie wykończyła na zamkniętym, a ja mam jeszcze książkę do zrobienia ;) Chyba się wylogowuję, bo pójdę spać o nieludzkiej porze jak tak dalej będzie...

Cwietka, nie wiem, o co chodzi - moim skromnym zdaniem kostka czyli sześcian ma 12 krawędzi ;) No chyba że to nie sześcienna kostka. Ale z dwoma krawędziami to nie będzie bryła, tylko dwie linie. Sześć to już prędzej - ostrosłup o podstawie trójkąta :)

Fu, cały czas czuję smak tych krewetek w ustach...
 
mężulek mój wpadł na pomysł by sobie teraz zrobić omlet na słodko z dżemem, właśnie go pożera... :szok: pachnie nie pwiem dobrze, ale dla mnie to typowo śniadaniowe jedzonko, a nie w taką noc!
cwietka to teoria prawdopodobieństwa mówisz czy statystyka? dla mnie to jedno zło. mimo że lubiłam matmę, ale tylko chyba algebrę.
yvona fajnie z tym aerobikiem... ah kiedy mi można będzie poskakać choćby?
 
mamolka dokładnie chodziło mi o te dziewczyny :-)
Gosiu, Yvonne chyba mam doskonałą pamięć to pamietam wasz pierwszy dzien na grudniowkach :-)
Yvona naprawde dolujesz się tą zupa?? wybrałaś zdecydowanie najmniej kaloryczny posiłek a przy okazji zdrowy:tak:

Krolcia z tą dziewczyną to straszna tragedia, widziałam właśnie że składałaś równiez kondolencję - ja też ale w takich chwilach brak mi słów... taka tragedia :-( Jak teraz sobie dadzą sammi radę z maluszkiem, który nagle został bez mamy :-( Boże jakie to straszne :-(
 
ja nie wchodzę czytać o tej dziewczynie bo bym zaraz ryczała :(

ewa hehe ja to krewetek nie lubię dlatego bym na przepis nawet nie spojrzała. ale nie ukrywam, że dobrze przemycone od chińczyka jakoś dalo radę zjeść. w sałatce też nie było najgorzej, ale mowię temu nie! za to jeszcze gorsze od krewetek są paluszki krabowe. a fuj... normalnie jak mnie kuzynka tym na Majorce uraczyła to myślałam, że zwymiotuje. najgorsza rzecz jaką jadłam

upiekłam biszkopt i w zasadzie niby ok, tyle tylko, że trochę niski :/ jutro jeszcze jednego upiekę i złożę je razem i będzie si... no nie wiem co z tym piekarnikiem jest ale nie wyrosło super to ciasto. no a pulchniutkie niby jest. ech dodatkowa robota na jutro.
blaty do ciasta toffi też już mam więc chociaż coś odpada. jutro rano zakupy, a potem reszta placków i sałatki. no i mięsa by się przydalo w jakiejś marynacie na noc zostawić :/

idę lukrować pierniki te co na roczku chcę podać. reszta niech sobie leży w pojemnikach bo wszystkich mam grubo ponad 200 i nie uśmiecha mi się całej tej masy lukrować za jednym zamachem :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bojku!!! Oni mi chcą właśnie tłumaczyć, co to jest mediana!!!! ratunku!!! I mówią, że to łatwe!!! Zaraz mnie zgwałcą przez ucho!
Ewa, dowiedziałam się od siostry (która powiedziała to z świeżo-maturalno-wyższością ;-)), że ostrosłup o podstawie trójkąta to "czworościan", mi by bardziej pasowało "trójkąto-ścian". Chyba im ucieknę na górę. Może w łóżku mnie z tymi permutacjami nie dosięgną.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry