reklama

Imiona dla naszych Pociech :D

ech wczoraj wymyśliłam Marianna wołałabym Maryna. Szkoda tylko, że to będzie chłopak ... :-D

No i ja też bym Ksawerego wolała od Xsawerego. Xsawery to jakoś mało po polsku....;-)

A Małgosia też mi się podoba
 
reklama
nasza corcia nazywa sie Marika i czasem babcia wola na Nia Marynko kochana :)
ja wole Mariczko albo purtu albo pinto i takie tam nasze :D
ja nie mam pomyslu, tak jak mialam milion to teraz mam pustke.. chcialam zeby jak corka to Izabela, ale teraz zglupialam, nie podoba mi sie juz :/ (na imie dla dziecka mojego, bo imie dalej jest cudowne)
a chlopak?? Stanislaw.. nie, tez juz odpada, nie podoba mi sie juz..
pustka..
moj M.chcialby zeby syn nazywal sie Nathaniel, Nataniel,od zawsze nam sie to imie podobalo, tyle ze jak kilka lat temu kupowalismy kota z hodowli no akurat dawali imiona na N w miocie i nam sie trafilo ze naszego spynxa nazwali jak.. Nathaniel :D hahahahaha no dziecka nie nazwiemy jak kota :D hahaha
no masakra dziewczyny
 
u nas Helenka dalej nie przechodzi, ktoś wypalił że Helena tak jak woda gazowana i teraz to już w ogóle się wszyscy zablokowali... :eek: czuję, że nic z tego nie będzie..
Co do chłopca to coraz bardziej zaprzyjaźniam się z Piotrusiem, choć to mąż ma ostatecznie wybrać a jemu na razie w ogóle nie w głowie imiona..
 
"No i ja też bym Ksawerego wolała od Xsawerego. Xsawery to jakoś mało po polsku....;-)"


Ja też wolała bym pisane bardziej po polsku bo jest wtedy takie sympatyczniejsze ale to jest pójście na kompromis z partnerem :-)
 
Ja od poczatku mam Marcela lub Karine na mysli- upieram sie przy nich jak szalona niestety bez przychylnosci mojego partnera. On woli inne ja inne i szukam podstepow jak by tu go przekonac do mouch :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry