ja nie pije, nigdy nie paliłam, ale za to do coli mnie ciągnie, jak już jest w domku to się napije, ale staram się unikać, do kawy nie mam ciągotek, zresztą zawsze piłam lure i wszyscy wokół się ze mnie śmiali, a ja piłam tylko tak dla towarzystwa, tylko ostatnio często wpadam w złość, choć ogólnie spokojny ze mnie człowiek - nawet pan doktor tak mi powiedział jak mi badał tętno hahaha

no i cena mi odpowiada... A tym bardziej, jeśli ładnie pachnie :-)
