reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
ivka współczuje i mam nadzieje, ze szybko dojdziesz do siebie

maga nie pozostaje nic innego jak szukać dobrego specjalisty, który naprawde pomoże, przytulam Cię mocno i nie obwiniaj się kochana, bo to bez sensu

Ja ostatnio za dużo krzycze, nie potrafie nad sobą zapanować, wstyd mi później:zawstydzona/y:
ale tak truno czasem , co chwile zbywam Ole bo Maks więcej uwagi wymaga albo Maksa bo Kamile trzeba uśpić, jeden pić, drugi sikać, Maks co chwile rozsypuje cos na podłoge i nie ma jak przejś, Mila płacze a ja nie mogę znaleść smoczka, Ola płacze, bo Maks ja ciągnie za włosy, za chwile on bo go uderzyła, pisk i płacz obu i Kamila obudzona... niewyrabiam mam nadzieje, że dożyje do lata i jak juz będą się bawić na podwórku to będzie lepiej:-(
 
Dziękuję mamooli :-)

Ze mną chyba jeszcze gorzej :baffled: Czuję się chora, mam temp.37,9, zaczyna lecieć mi z nosa i w gardle drapie jakby mi ktoś waty napchał :baffled:

Oczywiście przeciwgorączkowego nic nie połknę, zostają czopki... Zaczynam się martwić:baffled:
 
Ivka nie wiem czy cię pocieszę mnie po wycięciu migdałów ból trzymał 2 tygodnie. Potem stopniowo było lepiej, ale ta poprawa następowała bardzo powoli.

Maga znajdź dobrego lekarza i nie zadręczaj się, że to Twoja wina. Wiele z nas ma podobne "grzechy" na sumieniu.
 
Kasiu, tramal mam w kropelkach, ale większym problemem od bólu jest dla mnie prawdopodobnie rozwijające się przeziębienie :baffled:

Wezmę czopek na gorączkę + wysmaruję się olejkiem kamforowym i idę do wyra.

Trzymajcie kciuki żeby nic się nie wykluło.
 
Maga - głowa do góry! Zgadzam się z dziewczynami, że trzeba to skonsultować z innymi specjalistami. Wierzę ci, że cię frustruje łażenie od jednych drzwi do drugich i poczucie, że traktują cie wszędzie jak intruza. Taką mamy służbę zdrowia, też to przerabiam z moim mężem. Ale jesteś silna i na pewno dasz radę!
 
reklama
Ivka uważaj na siebie Kochana i będziemy trzymać kciuki ...aby żadne przeziębienie Cię nie wzięło..nie może ..

Maga-spróbuj poszukać jakiegoś innego lekarza..i broń boże ..nie obwiniaj siebie o nic..bedzie dobrze ..i zobaczysz że Jagodzie nic nie jest o co ta lekarka podejrzewa...i wierze w to głeboko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry