reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Aaa Kelts kochana-witaj znow w naszym gronie brakowalo Cie z Paulinka!
No i opowiadaj co u Was i jak mala?
Dzieki Felqua. no fakt troche dlugo sie nie ujawnialam...Młoda jest fanatstyczna.pieknie mowi, szaleje za zwierzetami i przyroda, ciagle mnie zaskakuje...a co poza tym?zaliczylysmy kilka razy szpital niestety niekoniecznie porztebnie, bo nieudolosc sluzby zdrowia jest zdumiewajaca na kazdym szczeblu:-( no i najsmutniejsze...w 18tc stracilismy blizniaki...dopiero sie po tym wszystkim zbieram:-(ale wierze ze teraz moze juz byc tylko dobrze, dzieki Paulince wierze...
 
reklama
dziekuje dziewczyny...
ciezko znalezc slowa ktore by oddaly to co sie wtedy stalo. najgorsze sa wlasciwie dwie rzeczy po pierwsze dowiedzialam sie o blizniakach w szpitalu (15tc poszlam z krwawieniem) bo byly jednojajowe (niewidoczne na USG w 6 tyg) i podejrzewiali zespol podkradania, a po drugie nie zrobili mi rutynowo USG przy wyjsciu ze szpitala:szok: dostalam zielone swiatlo do wyjscia bez badania. uparlam sie i okzalo sie ze juz po wszystkim...bylo ze mna krucho ale na szczescie nie doszlo do zakazenia organizmu. coz natura wygrala...
 
reklama
ale nie smęćmy juz, dobrze?:) niektore z Was czekaja na maluszki i nie powinny czytac o takich rzeczach, zreszta nikt nie powinien...najwazniejsze ze wszystko jest juz ok a ja sie pozbieralam. moja dziecie najpewniej bedzie niestety jedynaczka ale przeciez to nie tragedia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry