reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
popołudniu było słychać głównie pisk i wrzaski,bo przybył brat Piotrka z dwójką swoich dzieci w wieku moich ;-)

a tak na serio to mam trochę doła - to pewnie jeszcze hormony...jutro i w sobotę jestem sama z dzieciakami bo P. wyjeżdża - może nikt nie zginie :-)

młoda spokojna jak zwykle, za toKrzym szaleje za dwoje a może nawet i za to przyszłe trzecie bejbe ;-)
poznałam dzis sąsiadkę,która ma synka ciut młodszego od Krzyma i termin na 14.06 - będzie się miał mały z kim bawić...

kończy mi się moc w kompie, więc kończę bo mam lenia i nie chce mi się iść po zasilacz...:-)
 
a termin jakos na stycznia chyba-razem z emcia:-):tak:
aaaaaaa ja juz wiedzialam ze tak bo:
-staniki za ciasnawe
-po sklepie latalam jak glupia zeby cos dobrego na podniebienie wrzucic
-otwierajac lodowke-oj niedobrze niedobrze mi bylo-zapaszki mi przeszkadzaja
-dzien przed testem zajadalam sie ryba w sosie pomidorowym(choc z reguly nie jadam)+gruszki:szok: taki misz-masz:-p:laugh2:bleeeeeeeee

a no koga cos nam tu sciemnia:angry:
 
Iwoszku - a Ty już o trzecim bejbiku rozmyślasz?

a mi smutno, bo miałam chęci i ochoty poznać się w sobotę z koleżanką z bb, a tu taka wtopa mego małża.
 
reklama
iwoszku ja tam widze ze ty sobie swietnie radzisz:tak:a slabe chwile kazda z nas ma-a no widzisz przypasowla ci znajomosc z sasiadka-oby okazala sie sympatyczna:tak:-zazdroszcze pocichutku bo u mnie sami single-tylko imprezki itd itp.nie znam nikogo z dzieckiem................
a tej ciazy to sie boje ze sobie nie poradze.............tzn.z 2 dzieciakow
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry