maga_86
mama jagódki ciągutki
tak więc mam anemię jeszcze gorszą niż na początku ciąży, zażywanie maksymalnej(dodam końskiej) dawki żelaza NIC nie pomogło..hemoglobina 9,4...wygląda na to,że żelazo będę dostawać dożylnie,do tego liczne leukocyty w moczu...powinnam leżeż,nie stresować się i odpoczywać...tylko jak to zrobić w obliczu nadchodzącej sesji?buuuuuu