reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

tak więc mam anemię jeszcze gorszą niż na początku ciąży, zażywanie maksymalnej(dodam końskiej) dawki żelaza NIC nie pomogło..hemoglobina 9,4...wygląda na to,że żelazo będę dostawać dożylnie,do tego liczne leukocyty w moczu...powinnam leżeż,nie stresować się i odpoczywać...tylko jak to zrobić w obliczu nadchodzącej sesji?buuuuuu
 
reklama
a ja nie dotarłam dzisiaj na wigilię do ośrodka...

zaspałam ...

aga, jak trafiłam z piotrusiem do szpitala na wielkanoc - to lekarz (mój ulubiony) powiedziła, ze dla tego celu to i jedne świeta można przelezeć.
byłam sama na sali, Igor latał po rodzinei (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) kolezankom się nie przyznałam.

po miesiącu miałam małego smyka z którym czekałam potem w grudniu na pierwszą gwiazdke...

a teraz zrzucami bomki z choinki
 
czy "bombki" beda jadalne, czy nie to nic nie zmieni - choinka i tak nie przetrwa...


ja mam metrową choinkę na wysokim stole...

chyba tylko podwiesic pod sufitem ;)

w przyszłym roku aga jeszcze bedzie ok, ja rok temu nie miałem tych problemów... nawet bał sie choinki bo kłuła... teraz mu juz nic nie przeszkadza...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry