a ja od kilku dni jestem permanentnie wkurzona, a wczoraj spłakałam się jak bóbr ale z jakiego powodu to nikt nie wie łącznie ze mną, nie do pojęcia jest jaka skomplikowana robi się psychika kobiety podczas ciąży, ja ze swojej strony podczas tych kilku miesięcy doświadczyłam takich reakcji że o boże! w życiu bym się nie spodziewała
swoją drogą podziwiam naszych mężczyzn, którzy dzielnie to wszystko znoszą, a jeszcze potrafią wspierać (oczywiście swojemu w życiu tego nie powiem, bo jeszcze mu odbije ;D)