reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Fionka spuchniete nie sa ale bola jak diabli,nawet jak chce zacisnac pięśc to nie moge. I tak przez caly dzien a w nocy az sie budze. Moze jak wezme to zelazo to troche zlagodzi. Zobacze bo jeszcze nie wykupilam.
 
reklama
A ja znów nie mogę spać... :-(

Mimo, że nie spałam w dzień i robiłam trochę, żeby się zmęczyć - nadal nie mogę w nocy spać :-(

Już mnie to męczy :-( Poradźcie coś...
 
hej Catherinka! - współczuję!

piąta to jakaś makabryczna pora ..... :-[

ja też się tak w tych okolicach czasami budzę bo mam nagłe mdłości, ale wtedy siadam sobie i potem daję radę zasnąć :)

może spróbujesz poczytać jakąś książkę z dłuuuuuuuugaśnymi opisami lub monologami wewnętrznymi bohatera ;) :laugh: polecam Czarodziejską górę :)

a zmęczenie za dnia mi przynajmiej nic nie daje - wręcz jeszcze gorzej mi się śpi jak jestem bardzo zmęczona i rano nie czuję się wypoczęta :(
 
mnie też bolą rece

sylwia
te duszności i pocenie to ja mam ginowi mówiłam ale nic mi mądrego nie powiedział - w nocy mi się to zdarza

catherinka ja pól nocy (5 z rzędu) przelaziłam wszystko mnie bolało spać nie mogłam było mi duszno a jak zakręcałam kaloryfery całkowicie to było chlernie zimno i jak wysuwałam się spocona spod ciepłej gordły to łapały mnie dreszcze

te moje noce są makabryczne

do tego wczoraj znowu brałam małą nospę bo brzuch mi się spina dość często - jednak zastanawiam się czy to nie jest normalne bo laski na forum o skurczach itd piszą że nawet mają spięcia po największych dawkach fenoterolu
 
ja też moje noce zaliczam do makabrycznych. Wieczorem nie moge zasnąć, budzę się co godzinę, dwie... Nie mogę się doczekać takich dni, kiedy będę padać ze zmęczenia....buuu. A teraz oczy same mi się zamykają :(
 
u mnie to samo! położyłam się wczoraj wczesniej, nawet zasnęlam, a po 23 obudził mnie ból kolana, nie mogłam spać do 3 rano, przeniosłam się nawet na drugie łóżko, bo non stop budziłam Krzyska, a biedaczek dziś na 7 do pracy wstawał :( koszmar!!! myślałam, że sie w nocy wścieknę
teraz z chęcią położyłabym się, ale nie chcę spać, bo wieczorem znowu nie zasnę - błędne koło :(
 
ja mam juz dość tych nieprzespanych nocy!!!! non stop się budzę-nie umiem spać na lewym boku, przez sen obracam się na prawy albo na wznak, budze się, nerwowo sprawdzam jak śpię itp. boję się o Fasolinę
i jeszcze to cholerne kolano!!!!! nie będę brać tabl. przeciwbólowych przecież >:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry