reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
a ja od wczoraj walczę z kuchnią, do tego : mama chora - ledwo się rusza, więc nie ma kto zająć sie Piotrkiem, ja i /piotrek zakatarzenia i podziębieni, Igor ma dwie lewe rece remontowe...

zwariuję
a na pewno padam ;(
 
A mi całkiem dobrze na razie, gdyby nie fakt, że ciągle mam wrażenie pełnego pęcherza. Gdzieś mi się tam wciska to moje stworzenie i właściwie to aż się boję wychodzić z domu, bo mam wrażenie że pęcherz mi rozwali.. na siedząco jest lepiej, ale dalej mi nikt w autobusach nie ustępuje:(
najgorzej jest jak idę na 2 godziny jazdy i jak tylko wsiadam z samochodu, to w duchu wyję...
mam nadzieję że to nie zapalenie pęcherza, bo nic mnie nie boli..
 
Byłam dziś u internisty, bo jakieś przeziębienie mnie dopadło (nie wiem jak można się przeziębić siedząc w domu ::) ) i zaproponował mi, żebym kupiła sobie "Persen", jest uspokajający, można go w ciąży wziąć i żebym zażyła sobie i rano i wieczorem, bo w takim okresie ciąży to "nie spanie" może być takie na tle nerwowym.

I tu miał rację, bo jak tylko kładę się, to choćbym nie wiem jak nie chciała to i tak przychodzą myśli o maleństwie, o rzeczach, które trzeba kupić i jak to będzie, kiedy ono już będzie. A więc spróbuję :-) Może jak się nastawię, że mi to pomoże to tak się stanie :-)
 
catherinka pisze:
Byłam dziś u internisty, bo jakieś przeziębienie mnie dopadło (nie wiem jak można się przeziębić siedząc w domu ::) ) i zaproponował mi, żebym kupiła sobie "Persen", jest uspokajający, można go w ciąży wziąć i żebym zażyła sobie i rano i wieczorem, bo w takim okresie ciąży to "nie spanie" może być takie na tle nerwowym.

I tu miał rację, bo jak tylko kładę się, to choćbym nie wiem jak nie chciała to i tak przychodzą myśli o maleństwie, o rzeczach, które trzeba kupić i jak to będzie, kiedy ono już będzie. A więc spróbuję :-) Może jak się nastawię, że mi to pomoże to tak się stanie :-)

i co Ci zaposał na to przeziębienie- ja na przeziębienie polecam metody domowe a nie jakieś leki , masz gorżczkę??????
 
reklama
aga, ja teraz juz lecę na apapie :(

ale nie wyrabiam i uzywam kropli do nosa mojego dziecka... (nasivin) mam nadzieję że nikomu nie szkodzę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry