reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Ivon- chętnie się zamienię. Siedzieć trudno, bo brzuch sięga pod żebra. Oddychanie i pożywianie- też nie jet łatwe.
A za miesiąc kuzyn ma wesele. Chyba pójdę z własnym krzesłem i poduszeczką ;D
 
ja nie mogę, szczególnie dokucza mi podczas snu, tzn jak mam zamiar spaś i leżę, a jak już uda mi się zasnąć to budzi mnie ból biodre albo miednicy, a ostatnio doszła nowa atrakcja w postaci potwornego bólu rąk a konkretnie dłoni
 
ja mam często "mrówki" w nogach

a tak w ogóle to mi dziś strasznie smutno!!! mój Krzys znowu musiał zostać w pracy (wczoraj wrócił po 21), bo baza danych zakładu pracy się "wysypała", siedzi teraz i ją naprawia, a ja nie mam świeżej, chrupiacej bułki, mleka, czegoś słodkiego i sama nie wiem czego jeszcze!!!! chce mi się płakać!!!!!!
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry