reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Koga - współczuję ci z powodu teścia, ale tak jak pisały dziewczyny - teraz nie to jest ważne, tylko wasze dzieciątko i wasz związek. Nie ma takich przeszkód, których nie można byłoby pokonać, jeśli ludzie się kochają, szanują i chcą być razem. A teścia po prostu olej i ogranicz z nim kontakty, żebyś się nie musiała denerwować, bo to szkodzi i Tobie i dzidzi!

Żona - cieszę się, że jesteście już w domku. Życzę dużo siły i radości z maleństwa!
 
wkurza mnie wszystko!!!!
mam doła ryczałam znowu wczoraj wieczorem rano mi przeszło i znowu mnie dopada najgorsze że nie mogę tu o tym pisać

czuję się ezsilna czuję niemoc a chciałabym coś zrobić jednak nie mogę a do tego muszę siedzieć w domu i nie mogę nawet wyjść Boże mam już wszystkiego cholernie dość buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu >:( :(
 
agao - łączę się z Tobą! ja od wczoraj też ryczę
mój Krzysiek 2dni z rzędu pracuje od 7-21, dzisiaj też musi zostać w pracy
szlag mnie trafia od tego siedzenia w domu i też nie za bardzo mogę wyjść :(
 
Dziewczyny nie panikujcie,jeszcze troszke musimy wytrzymac. I nie buczcie bo maluchy tez sie denerwuja. KOGA olej tego starego skur...., az slow brakuje. Ma gosciu tupet. Zdenerwowalam sie tym strasznie i chyba nakopalabym mu w dupsko. Co za prosiak!!!!!
 
agao, osinka!
nie po co dziś wychodzić z domu! nie wiem jak u Was ale w Poznaniu MAKABRA.
wszystko stoi, śniegu grubo, samochody 20km/h, tramwaje stoją!
ja musiałam lecieć przez pół miasta do urzedu z cholernym PiTem, który teściowa ostentacyjnie przyniosła do wypełnienia dla męża - swój zanieśli sami, co roku zabierali też męża - ale teraz, żeby mi było łatwiej zmusili mnie , zebym w ciąży w tej śnieżycy sama z nim zasuwała, wiedząc, że mąż rano zabrał samochód ...
a teraz się rozgrzać nie mogę po półtoragodzinnej pieszej wyprawie brrrrrr...

agao - a może chociaż z jakąś przyjaciółką pogadasz o tym co Cię tak męczy i może choć troszkę Ci ulży
 
u nas Koga w miarę spokojnie, śnieżek lekko sypie, ale jest straszny mróz
wypij biedaczku herbatę z sokiem malinowym i lec pod kołdrę! i załóż ciepłe skarpetki!!! :-*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry