reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Co ja bym zrobiła bez BB...??
Jak tak czytam te Wasze narzekania i opisy stanów... - to jest takie pocieszające, bo tak fajnie pokrywa się moimi odczuciami...

Ja też ostatnio miałam taki tydzień, że nie dość, że nie mogłam spać, to miałam siłę na wszystko, a teraz nic mi się nie chce, spać nie mogę, mimo, że mi się chce, bo jest mi cholernie niwygodnie, nie mogę znaleźć sobie wygodnej pozycji, chociaż już różnych rzeczy próbuję (poduszki pod nogi, między kolana, żeby było miękko śpię na kołdrze i śpiworze), ale nic nie pomaga... :-( Jak już zasnę to za chwilę się budzę cała połamana oczywiście z mega pełnym pęcherzemi muszę toczyć się do łazienki...a zanim zejdę z łożka...

A przez trzy ostatnie dni mam mega zgagę... :-( Zaraz chyba zwrócę obiad, który niedawno zjadłam :-(
 
a mi się brzusio spina strasznie dzisiaj i jest mi znowu duszno
jutro zapylam na badanie krwi więc wskoczę lekarzowi na fotel żeby szyjkę obejrzał

jakos mam ostatnio dziwne wrażenie że zaraz urodzę

doszła mi paranoja że wody mi odejdą podczas kąpieli a wtedy przecież nie wolno się kąpać mam jakieś koszmary przenoszące si e na rzeczywistość

boli mnie dół brzucha i kręgosłup auuu :(
 
reklama
wstepnie przygotowałam wykończenia kafelków, jutro poszlifuję, a Igor pomaluje :)

potem to już "tylko" tapety... ale do tego potrzebny jest Isiek - więc do weekendu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry