reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

jak mi DOBRZEEEEEEEEEEEEEEEE - ząbek mi już nie napieprza. szkoda, że skończyło się na kanałówce, ale dostałam znieczulenie i nic mnie nie bolała. nawet Fasol stukał do doktorka i trafił go nawet w łokiec. ;D
 
reklama
Kaśka- bronił mamusi ;D

A ja zaczynam mieć dobry humor, bo wszystko sobie powoli poukładałam. :)
Dzwoniłam do lekarki od Dopplera i kazała mi sprawdzić na USG czy pępowina nie jest zapętlona.
Albo czy dzidziuś jej gdzieś nie uciska. Mam nadzieję, że to było powodem zwolnień tętna na KTG.
 
cześć dziewczyny!
spałam dziś cały dzień, wstałam by cos zjeść po 16. Ale mnie dopadło przeziębienie, dzisiaj to byłam nieprzytomna prawie, koszmar
zaraz znowu się kładę
 
To pewnie znowu przez pogode.
Ja wczoraj byłam tak przybita, że zasnęłam w czasie gry planszowej z moją córką. ;D

A dziś mam dobre samopoczucie, bo wieści o dzidzioli lepsze. :D :D :D
 
mokkate pisze:
To pewnie znowu przez pogode.
Ja wczoraj byłam tak przybita, że zasnęłam w czasie gry planszowej z moją córką. ;D

A dziś mam dobre samopoczucie, bo wieści o dzidzioli lepsze. :D :D :D

najważniejsze, to dzidziorek! co załatwiłas mokkate? byłaś u innego lekarza?
 
Osinko- już anpisałam na wątku "Po wizycie .."

Dzuis było ok. Myślę, że od piątku będę miała nowego lekarza (albo dwóch naraz ;D)
Od przybytku głowa nie boli ;D ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry