pytia
Fanka BB :)
Ja po wczorajszym mega-dole wreszcie w optymistycznym nastroju. Na noc przyszła do mnie mama, spała z małym i budziła mnie tylko na karmnienia. Pierwszy raz od dwóch i pół tygodnia wyspałam się spokojnie i zaraz mi sie humor poprawił i energii przybyło. Za to babcia dzisiaj do tyłu
Ach ten Jasiu, co on wyprawia z nami, kobietami... ;D