reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Ja ma dzisiaj znowu mały kryzys. Jaś mi od wczoraj wymiotuje po karmieniu, marudny jest jakiś, nie wiem, co jest grane. Jutro przychodzi położna, mam nadzieję, że mnie uspokoi, bo zaczynam się martwić... :(
 
witajcie!
powoli dochodzę do siebie po 2-dniowym mega bólu głowy, całą noc nie spałam, jestem otumaniona jak nie wiem co
mam nadzieję, że koszmar minął :(
 
Zuzia, jesli ci nie pomaga lezenie z nogami w gorze, to sugeruje kontakt z ginem i to jak najszybciej. Normalne jest jesli sie spuchnie wieczorem, ale po calej nocy lezenia powinno byc ok, jak nie jest to moze cos znaczyc. Lepiej nie zwlekaj.

Co do nieprzespanych nocy, to mi sie wlasnie zaczely- nie jestem teraz u siebie, mam mega niewygodne lozko, do tego brzuszek coraz bardziej ciazy i budze sie mniej wiecej co godzine. Dzieki temu dzisiaj obejrzalam sobie final Oskarow na dwojce :)
 
osinka pisze:
witajcie!
powoli dochodzę do siebie po 2-dniowym mega bólu głowy, całą noc nie spałam, jestem otumaniona jak nie wiem co
mam nadzieję, że koszmar minął :(

No witaj Osinko!
już się o Ciebie martwiłam!
dobrze, że się już lepiej czujesz :)
 
reklama
Dla mnie to przerażające. Kiedy ja się wyśpie??? - chyba nigdy !!!! Już niepamiętam kiedy noc przespałam. W dzień nie umiem wyglądam jak zombi. >:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry