K
kasiula matula
Gość
znam to ja beczalam jak bobr pol nocy jak sie dowiedzialam w piatek rano ze zostaje do sobotyizka-mummy-to-be pisze:kasiula - mozemy sobie reke podac, ja tez siedzialam w szpitalu 6 dni bo maly sie zazolcil, nie obylo sie bez depresji z tego powodu ale na sczescie juz w domku i teraz jestesmy szczesliwi ze jestesmy juz w trojke![]()
a na sobotnim badaniu malej jak doktor powiedzial ze poziom jest juz bezpieczny ale jeszcze doba naświetlen nie zaszkodzi to myślalam ze mnie krew zaleje
ale jak mowisz na szczescie juz w domciu
kelts pisze:mi sie dzieje dzis cos dziwnego."zatyka mnie". tak jakbym sie czegos styrasznie bala-to przychodzi falami,w sumie co chwile- serce mi wali i sciska mnie za gardlo. nie wiem co to moze byc??? dzidzia ma sie normalnie tzn wierci sie no i oczywiscie nie mam zadnych skurczy. ale te dziwne "napady" i strasznie nieprzyjemne...
ja tam mialam po porodzie nie moglam zlapac tchu klatka piersiowa mi sie sciskala