reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Byłam dziś u gina i nie jestem zadowolona, oj nie :( :( :(
Powiedział, że mam szyjkę pęknięta i nadżerkę.
Nie ukrywam, że mnie wystraszył.
Mam przyjść za dwa miesiące.
Chyba to jeszcze skonsultuje z innym ginem.
Tym bardziej, że ten mi do gustu nie przypadł.
Wizytę miałam na 15.00, a on miał jakis zabieg (podobno 20min) i przyszedł o 16.00. >:(
W tym czasie Martyna zdążyła się juz obudzić i całe spotkanie odbywało się z akompaniamentem.
Jestem zła na siebie, że poszłam.
Mówił coś pod nosem, dziecko płakało- nic nie rozumiałam. >:( :( >:(
 
reklama
oooooooooooooo to u mnie jest gitara-idziesz do gina i przyjmuje tylko jedna wada limit 15-osobowy-ale wystarczy isc 30min przed otwarciem i gra.czasem przyjmuje o wiele wiecej

catherinka z usg bioderek u nas tak samo paranoje tylko ze u mnie terminy takie ze maly mialby pol roku ::)..................ide prywatnie
a kiedy sie powinno isc-u mnie mowia ze po 8tyg.zwatpilam

te ktore juz byly prosze o napiusanie w ktorym tyg
 
Jejku Mokkate :( Idź jak najszybciej do innego gina o konsultnację i zacznij jak najszycbiej się leczyć. A co się robi z pękniętą szyjką? Leczy się jakoś farmakologicznie czy zabiegowo?

Sylwia, mi pediatra powiedziała wczoraj, że najlepiej zrobić usg w okresie od 6 tygodnia do ukończenia 2 miesiąca, czyli to będzie 6-8 tygodni.
 
ja na usg bioderek byłam 26 kwietnia czyli Jagunia miała wtedy miesiąc...a z tymi terminami oni naprawdę oszaleli
do gina 12 maja..mam nadzieję,że nie będzzie żadnych przykrych niespodzianek..szyjka popękała mi z obu stron w czasie porodu,ale mam nadzieję,że wszystko dobrze się wygoiło...współczuję mokate, ja jednak na twoim miejscu skonsultowałabym to z innym specjalistą..
 
Dzięki dziewczyny za rady. Tak zrobię.
Już się umówiłam do innego gina za tydzień.
Jestem dobrej myśli. :)

A na USG bioderek kazali mi pójść jak dziecko skończy miesiąc.
Byłam, wszystko OK, a następne badanie po 6 tygodniach od pierwszego.
Zastanawiam się czy musi faktycznie być tak często, skoro jest dobrze?
Ale nie jestem lekarzem, więc nie wiem.
Moja starsza w ogóle nie miała tego robionego i biodra są w porządku.
 
Mokkate, Daria pewnie nie miała robionego, bo kierowane na nie są te dzieci, które przy badaniu jeszcze w szpitalu nieprawidłowo odwodzą bioderka albo jest tego podejrzenie.
A byłaś na usg prywatnie czy państwow? Ciekawi mnie ile to może kosztować.
 
mokkate: ojoj! a to jakos czulas?? tzn. jkies objawy??

my nie bylismy jeszcze na usg, mamy szczepienie na 4 maja + wizyta u pediatry. myslicie ze nas skieruje na to usg, czy mam sama zalatwiac??
 
reklama
Ja dziś w dobrym humorze. Mały wyjątkowo grzeczny (odpukać w niemalowane). Od kilku dni śliczna pogoda, więc przesiaduję w ogródku i opaliłam się już, jakbym z wczasów wróciła ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry