pytia
Fanka BB :)
Chyba nie ma przeciwskazań do farbowania przy karmieniu, przynajmniej nic na ten temat nie słyszałam. Ja zafarbowałam
ale szamponem, bo łagodniejszy. Włosy tez niestety zaczęły mi wypadać, chyba faktycznie trzeba będzie sięgnąć po jakieś witaminki.
Dziewczyny, a jak wasze kręgosłupy wytrzymują trudy macierzyństwa? Bo mój niestety zaczyna szwankować, zwłaszcza w odcinku szyjnym, od tego ciągłego pochylania się przy karmieniu, przewijaniu, usypianiu, itp.
Dziewczyny, a jak wasze kręgosłupy wytrzymują trudy macierzyństwa? Bo mój niestety zaczyna szwankować, zwłaszcza w odcinku szyjnym, od tego ciągłego pochylania się przy karmieniu, przewijaniu, usypianiu, itp.