reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Sprawdzaliśmy dziąsełka i chyba zmieniły lekko swój wygląd, stukania jeszcze nie s.lychać ;) ale wyglądają nieco inaczej, może to to... oby, bo to rokuje, że jak wyjdą to się uspokoi - oby... :(
 
catherinka mojej Oli zęby wychodziły bezboleśnie i bezobjawowo..
wygląda na to że teraz będzie inaczej ::)
kuzynka mi się żaliła że jej synkowi jak ząbek się wyrzynał to 10 dni był marudny, płaczliwy i gorączka do tego ::)
oby u nas nie było tak źle..

no i życzę Ci żeby Filipek pospał jutro dłuuuuuuuuugo :)
 
catherinka pisze:
Jezuuu, z mojego Filipa zrobiła się meeega maruuuda!!!! :( Budzi się koło 6:30 i nie chce dalej spać..., a ja w tym tygodniu ze względu na zmianę kładę się koło 2 ..... I cały czas żyłam myślą "oby do soboty", bo Marcn miał mieć wolne... a tu się okazuje, że nie :( Idzie na rano, więc znów się nie wyśpię :((((

catherinka u nas to samo od trzech dni .................juz sama nie wiem co z  Patrykiem zrobic.....RĘCE MI OPADAJĄ......jeszcze takiej jazdy z nim nie mialam...........moze to tez ząbki ??? ??? ???.....................CZYZBY GRUPOWE WYCHODZENIE ZĄBKOW NA BB??:)
 
Oj dzięki Mamaoli, oby dał pospać.... bo Marcin jutro też pracuje na rano i nie będzie miał mnie kto wyręczyć :( Nasz marudzi już drugi dzień, a właściwie 2,5, to mówisz, że jeszcze 7? ;)
Muszę jutro też mu temp. zmierzyć, dziś o tym nie pomyślałam ::)
 
Catherinka ,Mamaoli- u nas to samo maruda do kwadratu , wczoraj prze 40 minut nic nie pomagało trzeba było nosić ale i tak był taki wrzask. Dziąsła wygądają na rozpulchnione więc może to ząbki. A może i pogoda taka senna... :) :) :) :)
 
A ja wczoraj pierwszy raz prawie cały dzien nie widziałam Jasia. Pojechaliśmy rano do Katowic na zakupy, a Jaś został z babcią. Wróciliśmy koło czwartej, ale moja mama wzięła go akurat na spacer i wrócili dopiero koło szóstej. Ale się wytęskniłam!!! Już w oknie stałam i patrzyłam, kiedy będą wracać ::) Ale ogólnie wypad na zakupy bez dzieciaczka dobrze nam zrobił ;)
 
pytia pisze:
A ja wczoraj pierwszy raz prawie cały dzien nie widziałam Jasia. Pojechaliśmy rano do Katowic na zakupy, a Jaś został z babcią. Wróciliśmy koło czwartej, ale moja mama wzięła go akurat na spacer i wrócili dopiero koło szóstej. Ale się wytęskniłam!!! Już w oknie stałam i patrzyłam, kiedy będą wracać ::) Ale ogólnie wypad na zakupy bez dzieciaczka dobrze nam zrobił ;)

Pytia-Ale fajnie ...hmmmm :) :) :) :) :) :)

Ja byłam wczoraj u fryzjera i jestem zadowolona całe 2,5 godziny nie było mnie w domku. Na gospodarstwie zostali Antoś i mój kochany mąż. :laugh: :laugh: :laugh: :laugh:
 
reklama
ja też bede dzis tesknila bo maa jest u babci wczoraj marudzila ze po podrozy nie chcemy u niej zostac ale prawde mowiac chyba nawet jakby ktos kochal swoja tesciowa to by nie mial ochoty u niej siedzie ctylko marzylby o swoim domku kąpieli i snie po takiej podrozy
wiec ma ona urlop i maz wzial mala do pracy to znaczy do babci ( sama na to wpadlam o dziwo)

juz mam dziwne halo i nasluchuje czasem czy mala sie nie wierci :laugh:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry