reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Wścieeeekam się. @ zbliża się wielkimi krokami. Normalnie dostaję sząłu. Na szczęście synek działa na mnie stabilizująco :-)

Czeka nas wizyta u chirurga dziecięcego. U misia pod napletkiem nazbierała się mastka, a ponieważ ww. jest nadal przyklejony nie wiadomo, co z tym zrobić. Mamusie napiszcie mi, czy wiecie coś na ten temat, plissssss:-( :-( :-(
 
reklama
Marlenka, niestety ja Ci nie moge nic poradzic, u nas skorka jest bardzo ciasniutka i moge tylko ja odciagnacdo ujscia cewki nie dalej, ale na szczescie siusiak jest czusciutki, mam nadzieje ze to tylko bedzie drobna kosmetyka i nic powaznego, ale warto sprawdzic u lekarza. Natomiast ja dzis zauwazylam na "jajuszku" jakas krosteczke, musze to poobserwowac, oby to nic powaznego.
 
A co do samopoczucia, to zaczyna byc jak najbardziej pozytywnie. Nie pisalam Wam wczesniej, ale zdecydowalismy sie sprzedac dom, mieszkamy w nim od roku ale zarowno ja jak i moj P. jestesmy niespokojne dusze i nie potrafimy usiedziec na miejscu. A poza tym nie czuje sie dobrze na takiej przestrzeni. Dom wiec potraktowalismy jako inwestycje. Wystawilismy go na "rynek" tuz przezd Swietami i jakos nikt sie nie odzywal, a dzis juz byla jedna osoba, i jutro kolejen dwie. Zaczyna sie cos dziac, nareszcie. Trzymajcie kciuki aby sie szybciutko sprzedal :tak:
 
Mamy zaklepena mieszkanko (85m2) dwupoziomowe, w nowego typu budownictwie, bezczynszowe - co bardzo wazne), na parterze, z malutkim ogrodkiem, stan deweloperski, wiec mam nadzieje ze od sprzedzazy domku max 3 miesiace i bedziemy tam mieszkac:tak:

Ciekawj jak dlugo tam zagrzejemi miejsca :-D
 
dziekuje za przywitanie:-) jak tylko bede miec zdjecia w kompie to powklejam troche
a w krakowie to dopiero robimy rozpoznanie i jezdzimy wszedzie z nawigacja :-D
jak na razie to musimy sie zaklimatyzowac, ale mam nadzieje ze zostaniemy juz na dluzej , jak na razie szukamy mieszkania albo dzialki bo za wynajem placimy majatek:baffled: bardzo chcielibysmy dom ale ceny w Krakowie sa naprawde kosmiczne :baffled: czasem sie zastanawiamy jak tu ludzi stac na takie drogie mieszkania czy domy :confused:
 
reklama
ach ceny kosmiczne działek i domów są chyba we wszystkich dużych miastach :dry: w Poznaniu nie lepiej

a tak z innej beczki - wczoraj odezwali się teściowie (na święta przesłali jedynie smsa) zadzwonili po światecznym pobycie w Egipcie żeby zapytać męża kiedy może przyjść do notariusza, żeby im zwrócić wszystko co mu kiedyś, jeszcze jako dziecku przepisali ....
... to taka kara za brak posłuszeństwa .... czekają aż się złamiemy i pewnie dowalą nam czynsz
... całe szczęście , że się budujemy, dostaliśmy kredyt i wyprowadzamy się :cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry