K
KingaP
Gość
Madguś, brawa dla Was. Wierzę, że wszystko się ułoży i powoli zapomnisz
Cieszę się, że drążycie temat i jesteście w nim razem :-)
Nie mysl, że byliście dobrym małżeństwem, ale, ze JESTESCIE!! Znam wielu facetów, ktorzy nie podjęliby tego wyzwania i zostawiliby babeczkę samą z tym problemem. Twój mąż tego nie zostawił, Ty też, więc RAZEM pozbieracie wszystko :-)
Cieszę się, że drążycie temat i jesteście w nim razem :-) Nie mysl, że byliście dobrym małżeństwem, ale, ze JESTESCIE!! Znam wielu facetów, ktorzy nie podjęliby tego wyzwania i zostawiliby babeczkę samą z tym problemem. Twój mąż tego nie zostawił, Ty też, więc RAZEM pozbieracie wszystko :-)



sprzedaliście rowery...ja dzisiaj włąśnie kupuję nowy, żebym mogła bezpiecznie Gigę na nim wozić ale ciągle się zastanawiam nad tym fotelikiem..pewnie kupię losowo, w razie czego później zmienię na inny, no chyba że, odpukać, Idze się jeżdżenie nie spodoba