karolkaz
Fanka BB :)
Violciu- coś się znowu dzieje ...bidulku choraś..:-( :-( ja na takie rzeczy...stany chorobowe mam miksturę starochińską...do kubeczka wsyp łyżeczkę imbiru i łyżeczkę cynamonu zalej wrzątkiem zamieszaj..odczekaj az będziesz mogła wypić nie parząc się i wypij ..(lojalnie uprzedzam w smaku jest to paskudne ale wierz mi skuteczne) popijajc np. zwykłą herbatą (ja to nazywam popitką..) jeden łyk mikstury jeden łyk herbaty 3 razy dziennie wypij a następnego dnia poczujesz się lepiej...imbir ma własciwości anty bakteryjne i wirusobójcze.


a tu rach ciach plany pokrzyzowane-@ przyszla.normalnie po 21 miesiacach!!!
tez lubie czystosc w domu, choc przy moim mezu jest to stan niemozliwy do utrzymania. Ale zeby jednoczesnie nie szkodzic swojemu zdrowiu wiekszosc rzeczy myje tylko sciereczka z mikrofibry zmoczona woda. BO te srodki do podlog, do mebli, okien itd. maja bardzo szkodliwe substancje lotne. Odkad dziecko jest w domu postanowilam ze nie bede mu niszczyc drog oddechowych i narazac np. na astme.
), ale Oli czesto sie to zdarza- nie ingeruje przesadnie bo i tak wiekszosc zabawek lezy na podlodze a ona je czesto do buzi bierze. Co za roznica zabawka z podlogi czy kawalek ryzowego wafelka ? A Oli zdarzylo sie rowniez na dworze patyczka pochlonac
